Ruiny zamku w Olsztynie to jeden z najlepiej zachowanych i najbardziej malowniczych obiektów na Szlaku Orlich Gniazd, który od razu przyciąga wzrok strzelistą cylindryczną wieżą. Ta XIV-wieczna warownia, wzniesiona z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego, skrywa dramatyczne opowieści o obronie, zdradzie i poświęceniu. W naszym przewodniku znajdziesz szczegółową historię, legendy, a także praktyczne wskazówki dotyczące zwiedzania i dojazdu do tego niezwykłego miejsca.
Początki i fundacja zamku
Zanim wzniesiono murowaną twierdzę, na skalistym wzgórzu istniał prawdopodobnie wczesnośredniowieczny gród obronny, który uległ spaleniu. Najwcześniejsza pisemna wzmianka, identyfikująca obiekt jako warownię w Przemiłowicach, pochodzi z 1306 roku i przewija się w aktach procesu, jaki arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka wytoczył biskupowi krakowskiemu Janowi Muskacie. Uznaje się jednak, że początki murowanej strażnicy sięgają jeszcze głębiej, w drugą połowę XIII stulecia, co potwierdziły szczegółowe wykopaliska prowadzone pod kierunkiem dr. Czesława Hadamika w 2010 roku.
Pierwszym znanym z imienia zarządcą był wspomniany w 1349 roku Zdzisław, burgrabia de Olsten. Za czasów Kazimierza Wielkiego, który bywał tu osobiście co najmniej pięciokrotnie, strażnica przeszła gruntowną rozbudowę, stając się jednym z najpotężniejszych ogniw w łańcuchu obronnym południowo-zachodnich rubieży królestwa. Król nadał też okolicznym osadom przywileje, a nadzór nad budową sprawował podobno rycerz Przemił – stąd pierwotna nazwa warownia Przemyłowice.
Dramatyczne dzieje i architektura twierdzy
Zamek zaprojektowano w sposób mistrzowski, wtapiając mury w naturalne wapienne ostańce, co pozwala zaklasyfikować go do unikatowej grupy zamków jaskiniowych. Jego bryła góruje nad okolicą, a z daleka wyróżnia się przede wszystkim cylindryczna wieża o wysokości 35 metrów, która pełniła rolę ostatecznego punktu oporu oraz strzegła dostępu do pozostałych części założenia. Część mieszkalną flankowano solidnymi budynkami gospodarczymi, piwnicami, a nawet funkcjonującą kuźnicą zamkową, po której pozostałości odkryto podczas badań.
Mroczna historia wojewody Maćka Borkowica
Mury tej budowli były świadkiem szczególnie ponurego wydarzenia w 1358 roku. Z rozkazu samego Kazimierza Wielkiego uwięziono tu wojewodę poznańskiego Macieja Borkowica, przywódcę antykrólewskiej konfederacji panów wielkopolskich. Skazany za zdradę i rozboje, zakończył życie w lochu, umierając okrutną śmiercią głodową, która według legend trwała aż 40 dni. Do dziś w okolicy można usłyszeć opowieści o duchu wojewody, którego jęki i brzęk kajdan mają straszyć na wzgórzu.
Ofiara Kacpra Karlińskiego i atak Habsburga
Kolejny dramatyczny rozdział rozegrał się zimą 1587 roku, gdy zamek atakowały wojska arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, pretendenta do polskiej korony. Dowodzący obroną starosta Kasper Karliński dysponował załogą złożoną z 80 żołnierzy. Gdy kolejne szturmy nie przynosiły rezultatu, poplecznik Habsburga wpadł na szatański pomysł porwania 6-letniego syna Karlińskiego i ustawienia go wraz z piastunką jako żywej tarczy przed nacierającą armią. Starosta, widząc to, miał krzyknąć: „Wpierw byłem Polakiem niż ojcem” i odpalił armatę. Atak odparto, lecz dziecko zginęło.
Upadek i wieki zapomnienia
Mimo heroicznej obrony, mury zamku doznały poważnych uszkodzeń, a odbudowa pod okiem starosty Joachima Ocieskiego szła opornie. Po jego śmierci zarządca Mikołaj Wolski zaniedbał swoje obowiązki, skupiając się na innych posiadłościach. Ciosem ostatecznym stał się potop szwedzki – w październiku 1655 roku, w drodze na Jasną Górę, oddziały nieprzyjaciela zdobyły i splądrowały twierdzę, po czym puściły ją z dymem wraz z całym miasteczkiem. Od tej pory, wobec rozwoju artylerii, pozostawiona sama sobie warownia zaczęła zamieniać się w ruinę.
Zwiedzanie zamku w Olsztynie
Obecnie ruiny są udostępnione do zwiedzania praktycznie przez cały rok, a wejście odbywa się przez okazałą bramę. Wędrując wśród zachowanych reliktów, można niemal namacalnie odczuć historię tego miejsca. Trasę wyznacza naturalna ścieżka wiodąca pomiędzy resztkami murów obronnych, które odsłonięto w czasie prac konserwatorskich, a podejście jest niezbyt wymagające, choć kamieniste i niedostępne dla wózków.
Co można zobaczyć na miejscu?
Spacerując po rozległym wzniesieniu, odwiedzisz przede wszystkim dwa najsolidniejsze relikty. W górnej części wzgórza znajdują się mury części mieszkalnej oraz dominanta – wspomniana już cylindryczna wieża. Po przeciwległej stronie założenia wznosi się z kolei kwadratowa baszta Sołtysia, niegdyś zwana też Starościańską, z której w sezonie można podziwiać panoramę Częstochowy i rezerwatu Sokole Góry. Rozpościera się stąd również widok na charakterystyczne formacje skalne, którym wspinacze nadali wymowne nazwy: Ganek Ewy, Szafa czy Grzyb.
Rekonstrukcja Baszty Studziennej
Jedną z najbardziej widowiskowych metamorfoz w ostatnich latach przeszła zlokalizowana w północno-wschodnim sektorze Baszta Studzienna. Podczas badań odkopano w jej wnętrzu wykutą w litej skale studnię, której szacunkowa głębokość może sięgać aż 80 metrów. Prace rekonstrukcyjne objęły odtworzenie oryginalnych kondygnacji i okien strzelniczych, a do budowy wykorzystano cegły o wymiarach odpowiadających tym z okresu renesansu. Wewnątrz zaadaptowano przestrzeń na kameralne muzeum, gdzie zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a w dolnej jaskini zamkowej można dostrzec, jak świetnie architekci sprzed wieków wkomponowywali obronne mury w naturalne groty.
Praktyczne informacje dla odwiedzających
Aby dotrzeć na miejsce, należy kierować się do centrum wsi Olsztyn, położonej 15 kilometrów na południowy wschód od Częstochowy. Dla zmotoryzowanych przygotowano wygodny, płatny plac postojowy przy ulicy Kościelnej, gdzie pozostawienie auta na cały dzień wiąże się z opłatą. Jeśli wolisz uniknąć kosztów, bezpłatny parking oddalony jest o 10 minut spacerem od ruin, w pobliżu kościoła. Dojazd komunikacją miejską również nie stanowi problemu, gdyż z Częstochowy regularnie kursują tu autobusy linii 57, 58, 59 i 67.
Godziny otwarcia i cennik
Obiekt otwarty jest codziennie, a godziny pracy w sezonie wakacyjnym wydłużają się do godzin wieczornych, często od godziny 9:00 aż do 21:00. Poza szczytem turystycznym czas udostępniania może być nieco krótszy. Bilety można nabyć za gotówkę w kasach przed wejściem, a środki z nich przeznaczane są na dalsze prace konserwatorskie. Aktualna taryfa opłat za wejście na samo wzgórze zamkowe prezentuje się następująco:
- dorośli – 10 zł,
- młodzież ucząca się i studenci do 26. roku życia (za okazaniem legitymacji) – 6 zł,
- dzieci do lat 7 – wstęp wolny,
- mieszkańcy gminy Olsztyn – wstęp wolny.
Dodatkowe atrakcje i opłaty
Oprócz podstawowego biletu warto zaplanować dodatkową gotówkę na wejście do punktu widokowego w Baszcie Sołtysiej, skąd rozciąga się jeden z piękniejszych widoków na jurajskie krajobrazy. Osobno płatne jest także zwiedzanie muzeum w Baszcie Studziennej, które stało się turystycznym hitem – koszt tej przyjemności to wydatek rzędu kilkunastu złotych. Na miejscu nie znajdziesz punktów gastronomicznych poza dniami, w których odbywają się masowe wydarzenia plenerowe, ale tuż obok, przy ulicy Zamkowej, stoją liczne stragany i lokale, a jako ciekawostkę polecamy wizytę w stylowej restauracji ulokowanej w przeniesionym tu z Borowna, XVIII-wiecznym drewnianym spichlerzu.
Imprezy, legendy i filmowe plenery
Ruiny od lat służą jako naturalna sceneria dla rekonstrukcji historycznych, a Turniej o szablę Starosty Olsztyńskiego, odbywający się w sierpniu, przyciąga tłumy miłośników średniowiecznych klimatów. We wrześniu krajobraz ożywa dzięki Juromanii, a w czerwcu odbywa się Jarmark Kolekcjonerski. Trzeba też wspomnieć, że w latach 90. organizowano tutaj jeden z największych w Europie festiwali sztucznych ogni i laserów, który potrafił zgromadzić na łące ponad 200 tysięcy uczestników. Spektakle wstrzymano jednak po tym, jak wibracje doprowadziły do uszkodzenia fragmentu zabytkowego muru.
Miejsce to ma również swoje miejsce w rodzimym kinie. Na zamku kręcono zdjęcia do „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, gdzie zagrał posiadłość Kabalisty, a także do seriali „Czarne chmury” i „Hrabina Cosel”. Pod ruinami kryje się zaś tajemniczy system tuneli i szczelin, który w 2020 roku częściowo przebadali naukowcy. Legenda głosi, że jeden z takich podziemnych korytarzy ciągnie się aż do klasztoru na Jasnej Górze.
W jaskini położonej na terenie zamku dolnego odkryto w 2017 roku kilkaset neandertalskich narzędzi krzemiennych, co świadczy o obecności człowieka na tym terenie długo przed wzniesieniem pierwszych murów obronnych.
Okoliczne atrakcje i rezerwaty
Po intensywnym zwiedzaniu warto wybrać się na spacer wokół zamkowego wzgórza, gdzie znajduje się malownicza łąka, idealna na odpoczynek z widokiem na rozległą okolicę. Miłośnicy dłuższych wędrówek powinni skierować kroki na ścieżkę prowadzącą przez Olsztyńskie Skały, skąd rozpościerają się widoki na rezerwat Sokole Góry. Na miłośników przyrody czeka też położona niedaleko Góra Biakło, nazywana jurajskim Giewontem, a w nieco dalszej odległości Rezerwat Parkowe w Złotym Potoku.
Na północ od zamku, na terenie nazywanym przez miejscowych „pustynią”, zaobserwować można rzadkiego ptaka – kulona piaskowego, który jest prawdziwą gratką dla ornitologów odwiedzających Jurę Krakowsko-Częstochowską.
Jeśli masz więcej czasu, w promieniu trzydziestu kilometrów od ruin znajdziesz jeszcze wiele fascynujących miejsc. W planie podróży pomocne mogą być współrzędne popularnych atrakcji, które stanowią świetne uzupełnienie wycieczki śladem średniowiecznych warowni:
| Miejsce | Odległość od Olsztyna |
| Zalew Tasarki w Mstowie | 8,7 km |
| Sanktuarium na Jasnej Górze | 14,2 km |
| Stary Młyn – Muzeum Dawnych Rzemiosł w Żarkach | 15,2 km |
| Zamek Bobolice | 21,6 km |
| Jaskinia Głęboka na Jurze | 26,2 km |
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jakie są początki zamku w Olsztynie i kiedy powstała murowana warownia?
Na wzgórzu istniał wcześniej prawdopodobnie wczesnośredniowieczny gród, a murowana strażnica datowana jest na drugą połowę XIII wieku, co potwierdziły wykopaliska z 2010 roku.
Kto rozbudował zamek i jakie pełnił znaczenie w średniowieczu?
Kazimierz Wielki odpowiadał za rozbudowę twierdzy, która stała się jednym z ważniejszych ogniw obronnych na południowo-zachodnich granicach królestwa.
Czym wyróżnia się architektura zamku?
Zamek należy do grupy zamków jaskiniowych, a jego najbardziej charakterystycznym elementem jest 35-metrowa cylindryczna wieża wkomponowana w wapienne ostańce.
Jakie dramatyczne wydarzenia miały miejsce w zamku?
W 1358 roku więziono tu wojewodę Macieja Borkowica, który zmarł głodową śmiercią, a w 1587 roku obrońcy odparli atak Habsburga po tragicznym zabiegu wzięcia syna starosty jako żywej tarczy.
Czy ruiny są udostępnione zwiedzającym i jak wygląda trasa?
Tak, obiekt jest otwarty praktycznie przez cały rok, a trasa prowadzi naturalną, kamienistą ścieżką między odsłoniętymi reliktami murów i nie jest przystosowana dla wózków.
Jak dojechać na zamek i gdzie zaparkować samochód?
Zamek znajduje się 15 km na południowy wschód od Częstochowy; przy ulicy Kościelnej jest płatny parking, a bezpłatny postój znajduje się w około 10 minut spacerem przy kościele.
Jakie są godziny otwarcia i ile kosztuje wejście na wzgórze zamkowe?
W sezonie obiekt bywa otwarty od około 9:00 do 21:00, a bilet normalny kosztuje 10 zł, młodzież i studenci płacą 6 zł, dzieci do 7 lat i mieszkańcy gminy wstęp mają bezpłatny.
Co warto zobaczyć na miejscu oprócz wieży cylindrycznej?
Warto odwiedzić mury części mieszkalnej, kwadratową Basztę Sołtysią z punktem widokowym oraz zrekonstruowaną Basztę Studzienną z muzeum i widoczną studnią.
Czy na zamku odbywają się imprezy i czy był wykorzystywany filmowo?
Tak — organizowane są rekonstrukcje i imprezy jak Turniej o szablę Starosty Olsztyńskiego, a ruiny były planem filmowym m.in. dla „Rękopisu znalezionego w Saragossie” i seriali historycznych.
Jakie atrakcje przyrodnicze i szlaki można połączyć ze zwiedzaniem zamku?
W okolicy są Olsztyńskie Skały, rezerwat Sokole Góry, Góra Biakło oraz liczne trasy i punkty jak Zalew Tasarki czy Sanktuarium na Jasnej Górze oddalone o kilkanaście kilometrów.