Książki

Krzyk mandragory – zło czai się za rogiem

Chcesz książki, gdzie akcja pędzi jak rollercoaster w wesołym miasteczku, a atmosfera jest gęsta jak w najlepszym horrorze? Druga część powieści grozy ,,Pan na Wisiołach. Krzyk mandragory” Piotra Klupy, spełni te oczekiwania i zabierze Was do świata, gdzie nie chcielibyście się znaleźć nawet w snach.

Nieszczęśliwa rodzina i noce pełne strachów

Rodzina Smutów próbuje pozbierać się po dziwnych wydarzeniach, jakie ich spotkały w wiosce Wisioły. Tymek, Magda i Czaruś chcą w końcu zrzucić z siebie wzrok posępnych mieszkańców, odnaleźć rodzinne ciepło i pozbyć się demonów jakie trawią ich umysły.

Niestety, autor ,,Pan na Wisiołach. Krzyk mandragory” funduje rodzinie niejedną niespodziankę, Gajgaro (Cygan, a jednocześnie demon, w zmysłowym wydaniu) chce odzyskać ciało dla siebie i swojej ukochanej i za pomocą rodziny Smutów, próbuje wprowadzić swój przerażający plan w życie. Mieszkańcy wioski walczący z tajemnicami z przeszłości, próbują pozbyć się nieszczęsnej rodziny z wioski. Niespodzianki wyskakują co chwilę, pojawiają się postaci z przeszłości, Tymka doganiają go dawne ciemne sprawki związane z jego alkoholową przeszłością. Magda, która ma coraz bardziej dość apodyktycznego zachowania męża, zapachu alkoholu w domu i dziwnych wydarzeń, chce na nowo rozpocząć swoją pracę i wreszcie usłyszeć pierwsze słowa Czarusia.

pan na wisiolach krzyk mandragory

Niezwykły chłopiec będzie miał najtrudniejsze zadanie, które może przerosnąć jego siły. Czy uratuje tatę, czy przemówi, co będzie z jego mamą? Te pytania zadajemy sobie przez całą książkę.

Strona po stronie, akcja wciągała mnie coraz bardziej, tu wszystko Was zaskoczy, nic nie jest takie jak się wydaje. Kiedy już myślicie, że wreszcie głęboko nabierzecie powietrza i powiecie ,,No, tak myślałam, to musiało się tak skończyć” autor funduje Wam kolejny zwrot akcji.

Napięcie, które buduje, sprawia, że czytelni czuje się wciągnięty w sam środek fabuły, próbuje szukać razem z bohaterami wyjścia z tej makabrycznej sytuacji. Jednak niestety, rodzina Smutów do szczęśliwych nie należy. Dlatego trup ścielę się gęsto, co chwile wypływają mroczne sekrety, niepokojąca atmosfera coraz bardziej otacza Wisioły, a cała szalona akcja zmierza do pełnego grozy finału.

Krzyk mandragory – gdzie demony mówią dobranoc

Czytając ,,Pan na Wisiołach. Krzyk mandragory” miałam wrażenie, że akcja zwalnia tylko po to, aby przyśpieszyć, a autor realizuje swoje kolejne przerażające pomysły. Nie mogłam odłożyć tej książki, chodziłam z nią wszędzie, aż skończyłam historię. I od tej pory kołacze mi się myśl ,,Co będzie dalej, jak to się skończy?”. Powieść grozy, która stawia nas przed nie jednym dylematem, bo mimo iż czyta się ją jak najlepszą sensacje czy horror, gdzieś w podskórnej warstwie pojawiają się ważne pytania – o rodzinę, wierność, zdradę, tego jak rodzą się patologię i to najważniejsze, czy nasze pragnienia zawsze możemy postawić na pierwszym miejscu?

pan na wisiolach krzyk mandragory

Idealna książka na letnie wieczory, pozwoli Ci oderwać się od codziennych spraw lepiej niż niejeden film. Historia rodziny, a jednocześnie opowieść jednostek, tu nie ma czarno-białych bohaterów, mimo iż tak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. W każdym znajdziesz człowieczeństwo lub przynajmniej jego ulotne nitki. Wisioły to wieś, w której czai się zło, a mandragory [1,2,3]podlewane krwią krzyczą i pozwalają na odprawianie mrocznych rytuałów. Czy będziesz chciał dowiedzieć się co się stało z rodziną Smutów? A może się boisz?

Jeśli nie czytałeś,recenzji Pan na Wisiołach” pierwszego tomu serii, zajrzyj koniecznie.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Videograf S.A

1.Mandragora lekarska – roślina lecznicza, ma właściwości narkotyzujące, stosowana w produkcji środków przeciwbólowych , obecnie prawie zapomniana, czasami wykorzystywana jako środek rozkurczowy.

2.Mandragora – była atrybutem bóstw podziemnych, zsyłających śmierć. W średniowieczu uważano, że korzeń mandragory, który przypomina ludzką postać, jest środkiem magicznym, wykorzystywanym do wytwarzania maści przez czarownice.

3.Legenda o mandragorze: mandragora wyrywana z ziemi miała wydawać zabójczy krzyk (krzyk mandragory), wierzono, że rośnie pod szubienicami, powstając z nasienia wisielca, które wsiąka w ziemie lub zostaje podlewana przez krew wisielca, któremu zada się rany.

krzyk mandragory

Źródło:wikipedia.org

Tytuł: Pan na Wisołach. Krzyk mandragory (tom II)

Autor: Piotr Klupa

Ilość stron: 346

Wydawnictwo: Videograf S.A

Zapisz

Zapisz

Share this Story
  • Książki

    Krzyk mandragory – zło czai się za rogiem

    Chcesz książki, gdzie akcja pędzi jak rollercoaster w wesołym miasteczku, a atmosfera jest gęsta jak w najlepszym horrorze? Druga część powieści ...
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Książki

Zobacz również

Chiny 5.0. Jak powstaje cyfrowa dyktatura

Pewnych książek lepiej nie czytać. Dlaczego? Ponieważ Twój ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Darmowy e-book

Facebook

Kawa do książki