Rozwój

Dlaczego ona jest lepsza? Czyli porównywanie się z innymi

Szykujesz się przed lustrem, w pokoju czeka świetna sukienka lub wyjściowe jeansy, które chcesz założyć na uczelnie, spotkanie czy zakupy z przyjaciółką. Dobrze dobrane dodatki, zadbana twarz, ostatnie spojrzenie w lustro – jest nieźle. Czujesz się pełna energii, spokojna i pewna – wychodzisz i wiesz, że jest ok. Jednak po kilku minutach Twój wspaniały nastrój legł w gruzach. Zamiast myśli, że wyglądasz świetnie i jesteś ok, przez umysł przelatuje – ,,mam za grube nogi”, ,,beznadziejnie się ubrałam”, ,,powinnam schudnąć” i najgorsze i zarazem najważniejsze ,,Ona wygląda lepiej!”

Wszystkie starania na nic, ponieważ Twoim umysłem zawładnęła ,,porównywarka”, czyli przekleństwo kobiet.

DSC08313

Dlaczego się porównujemy?

Wychodzisz z domu, mijasz wspaniale ubrane, ,,zrobione” kobiety, które idą pewnie przez Twój świat. Mijasz je na ulicach, spotykasz w restauracjach, rozmawiasz z nimi na uczelni i w pracy. Wszędzie widzisz lepsze, piękniejsze i lepiej ubrane niż Ty kobiety, które masz wrażenie czują się ze sobą wspaniale. A Ty? Prawdopodobnie czujesz się nijaka, pewność siebie, jaką budowałaś perfekcyjnym makijażem i odpowiednim ubraniem powoli ulatuje jak powietrze z przekutego balonu. Zamiast zadowolenia z siebie masz negatywne myśli i uczucia, które bezpowrotnie odbierają Ci uśmiech. Ulotna świadomość pewności siebie rozpływa się w powietrzu.

,,Porównywarka”, czyli roboczo przez mnie nazwany syndrom porównywania się do innych na swoją niekorzyść.

Zdarzało Ci się pięknie wyglądać i być w świetnym humorze, a już kilka minut po wyjściu czuć się jak beznadziejna i słabo wyglądająca ,,zmokła kura”, albo chociaż zbyt gruba i nie bardzo zadbana kobieta, która znów się nie postarała?

porównania

Moja porównywarka

Jeśli tak, też cierpisz na syndrom ,,porównywarki”. U siebie zdiagnozowałam ją kilka lat temu. Zauważyłam, że po wyjściu z domu mój humor ulega diametralnej zmianie na gorsze, będą w towarzystwie obserwowałam, szukałam osób, które wyglądają lepiej od mnie, porównywałam to jak wyglądają, jaką mają figurę, ubrania, jak się zachowują. Mój dobry humor topniał z minuty na minutę, a ja zamiast cieszyć się spotkaniem, rozmową, czy po prostu wyjściem wytykałam sobie wady i niedoskonałości, a mój mózg był zajęty wymyślaniem najgorszych epitetów. Takie zachowanie jest bardzo niszczące, podkopuje pewność siebie, obniża samoocenę. Destrukcyjne myśli na temat własnej osoby nie pomagają w polepszeniu nastroju, a ciągłe odnoszenie siebie do innych nie daje żadnej pociechy. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie tzw. ,,lepszy”– chudszy/ grubszy; piękniejszy; bogatszy; czy lepiej wychowany; bardziej zaradny. Nie doceniając siebie i gloryfikując innych, próbujemy dążyć do ideału, którego nie ma. Niestety nigdy nie będziemy tacy jak inni i tu odkrycie, bo jesteśmy SOBĄ!

Porównywanie się obniża nastrój, osłabia motywacje, choć powinno być odwrotnie, może rodzić negatywne odczucia do osoby, z którą się porównujemy. Doświadczasz czasem syndromu ,,porównywarki”?

pablo

By poradzić sobie z porównywaniem z innymi można zrobić kilka rzeczy:

  1. Przekonania.Uświadom sobie, że to jak myślisz o sobie i w jaki sposób o sobie mówisz wpływa na to jak się zachowujesz. Dążenie do wyimaginowanego ideału jest nierealne, a szukanie ideału w innych destrukcyjne.
  1. Pewność siebie. Dla jednych slogan, dla innych realna wartość. Co robić by ją wypracować lub umocnić? Przede wszystkim uświadomić sobie swoje ZALETY. Mówisz, że nie masz? To zapytaj innych. Wypisz wszystko, za co się lubisz, z czego jesteś dumna, co daje Ci energię. Świadomość swoich mocnych cech to nie tylko atut w pracy, ale w całym życiu.
  1. Akceptacja. Spójrz na siebie przychylnym okiem. Masz wady, niedoskonałości i słabości, jednak (tu znowu odkrycie) każdy je ma. Zaakceptowanie całej swojej osoby pomaga w codziennym funkcjonowaniu. Zamiast być dla siebie ostrym krytykiem, doceniaj się za wysiłek, zaangażowanie – tak jak byś doceniała swoje dziecko lub najlepszego przyjaciela.
  1. I najważniejsze – KAŻDY JEST INNY- porównywanie ludzi jest jak porównywanie dwóch całkiem innych owoców – truskawki i jabłka. Mimo, że owoce to jednak inaczej wyglądają, smakują, pachną i podobają się innym ludziom.

DSC06823

Z destrukcyjnym porównywaniem się nie jest łatwo wygrać, jednak ciągła praca nad sobą, realistyczne spojrzenie za równo na siebie jak i innych pomaga zwalczyć niekorzystne przekonania.

Jak Ty radzisz sobie z porównywaniem? Masz swoje wypróbowane sposoby?

Zapisz

Share this Story
  • Rozwój

    Dlaczego ona jest lepsza? Czyli porównywanie się z innymi

    Szykujesz się przed lustrem, w pokoju czeka świetna sukienka lub wyjściowe jeansy, które chcesz założyć na uczelnie, spotkanie czy zakupy z ...
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Rozwój

Zobacz również

Jak wzmacniać poczucie własnej wartości ćwiczenia dla dorosłych

Silne poczucie własnej wartości, czyli postrzeganie siebie jako ...

Droga do siebie

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Darmowy e-book

Facebook