Rozwój

Cmentarne obserwacje

Złote liście spływają w dół po wąskich alejkach. Wchodzę w głąb. Zostawiam mój świat za sobą, cichnie zwykły gwar. Nie widzę przewijających się tłumów, kolorowych świateł, mdłych zapachów palonych świec. Cel mam jeden – dotrzeć na miejsce.

calvary-cemetery-895022_1920

Mijając kolejne mogiły, w głowie przemykają myśli o tych co odeszli – za wcześnie, za późno. O tych, których los zabrał całkiem przypadkiem i tych, których nigdy nie powinien wydawać na świat. Nastrój niby podniosły, ludzie niby uroczyści, jednak w tym wszystkim brzmi zgrzyt, jak w nie do końca zgranej orkiestrze. Ilu przyszło dla świętego spokoju, ilu dla spotkania bliskich?

DSC08832

 

 

Idę dalej, widzę biegające dzieci, które wesołym śmiechem czarują miejsce podległe Śmierci. One jeszcze nie myślą, że życie jest ulotne i ma datę ważności. Nie martwią się o jutro, nie troszczą o to by mieć. Ich obecność to żywy dowód na to, że życie i śmierć to nie odwieczni wrogowie, a święty cykl, który nigdy się nie kończy.

Widzę też skuloną staruszkę, która chusteczką ociera ciepłą łzę. To, tu pochowała swoją miłość. Tak zdarzała się kiedyś taka. Z kłótniami i rzucanymi talerzami, z wybaczeniem i codzienną chwilą rozmowy. Teraz jest tylko w jej sercu.

Już prawie jestem na miejscu. Za chwilę stanę naprzeciwko zimnego marmuru, który ma symbolizować Ciebie. Czarna ziemia Cię zabrała i Twoje dłonie już nie obejmują moich w szybkim geście pocieszenia. Nie zobaczę też blasku w Twoich oczach, ani gorącej radości w uśmiechu. Lecz jesteś, wiem, że jesteś.

Może nie tu w tej cmentarnej mogile, ale jesteś w moim sercu.

Refleksje 2014 – Alejka

avenue-336492_1280

Zapisz

Share this Story
  • Rozwój

    Cmentarne obserwacje

    Złote liście spływają w dół po wąskich alejkach. Wchodzę w głąb. Zostawiam mój świat za sobą, cichnie zwykły gwar. Nie widzę ...
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Rozwój

Zobacz również

Top 6 co oglądać na YouTube

Czas można spędzić bardzo różnie – czytając, pracują, ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Darmowy e-book

Facebook

Kawa do książki