Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Jak zwiedzać Wrocław w 3 dni ?

2 maja 2016 paulina komentarzy 19

Wrocław w 3 dni, czyli kwietniówka udała się wspaniale. Dni, które dodały mi energii, pozwoliły nadrobić zaległości w odsypianiu i nacieszyć się tym, najpiękniejszym dla mnie miastem. Czas upływał szybko, a każdy kolejny kilometr cieszył jak mało co. Ostatni raz byłam we Wrocławiu 3 lata temu, idąc ulicami co chwilę wykrzykiwałam ,,O tu tego nie było” , ,,Ta kamienica była inna” , ,,Rewitalizowali park”. Widać, że Wrocław nieustannie się zmienia.

Wrocław w 3 dni z aparatem

wrocław 3 dni

wrocław

Wrocław w 3 dni – czy da się go zobaczyć? Zobaczyć na pewno, ale zwiedzić i poznać już raczej nie. Jednak mimo niewielkiej ilości czasu, warto się tam wybrać choć na chwilę. Aby wycieczka się udała, a my wrócili zadowoleni, trzeba określić co chcesz zobaczyć i jak chcesz spędzić te kilka dni. Bo można różnie.

Jak zwiedzać Wrocław?

  • Intensywnie- religijnie- zwiedzając zabytkowe kościoły, których we Wrocławiu nie brakuje, okrywać perły kultu i architektury
  • Na lenia– ciesząc się urokami wrocławskiej starówki, wędrować od kafejki do kafejki, większość czasu spędzić nad kawą lub wylegując się na ławeczkach nad Odrą (swoją drogą pięknie zagospodarowana przestrzeń)
  • Aktywnie – chcieć zobaczyć wszystko i ZOO, i Sky Tower, Ogród Japoński, i kościoły i wypić kawę, a nawet zawiesić kłódkę na Moście Tumskim
  • Imprezowo – szukać tłocznych, modnych barów, dyskotek przyciągających turystów i mieszkańców, stołować się w najlepszych restauracjach i wybrać się na zakupy do najdroższych sklepów
  • Na opak – czyli iść wszędzie tam, gdzie nie ma turystów, a znajdziemy rdzennych mieszkańców, zamiast Starego Miasta i Rynku wybrać się na dzielnice pofabryczne, zamiast zwiedzać kościoły wędrować zwykłymi ulicami Wrocławia, na obiad iść do baru mlecznego, a na piwo do lokalnego baru
  • Z krasnoludkami – trasą małych, sympatycznych figurek, które możemy znaleźć w obrębie Starego Miasta, każdy z nich jest inny, ma swoje imię i charakterystyczny atrybut

wrocław krasnolutki

wrocław krasnolutki

wrocław kransolutki

To kilka sposobów poznawania Wrocławia, ja wybrałam swój własny, nieśpieszny, dość aktywny, z planem co chce zobaczyć. Wrocław w 3 dni stał się kolejny raz miastem niezapomnianym, szczególnie, kiedy zobaczyłam go z góry i to dwa razy.

Wrocław moimi oczami

Wieża Widokowa Bazyliki Mniejszej pw. Św. Elżbiety we Wrocławiu, to bardzo charakterystyczny punkt miasta, nie sądziłam, że da mi taki wycisk, a jednak. Schodki na górę są dość strome, spiralne i jest ich bardzo dużoooo. Jednak jestem z siebie dumna, bo udało mi się wejść bez zatrzymywania. A widok warty jest chwili zmęczenia, piękna panorama Wrocławia, szczególnie Starego Miasta robi wrażenie.

Bilet wstępu normalny: 5zł

wrocłąw widok

wrocłąw widok

Tak się złożyło, że to nie był to jedyny raz kiedy widziałam Wrocław z góry. W końcu udało nam się dotrzeć do Sky Tower, najwyższego budynku we Wrocławiu(212 m), który góruje nad całym miastem i widać go jeszcze kilka kilometrów po wyjeździe.

W budynku mieści się galeria handlowa, dlatego jeśli macie ochoty na zakupy, jedzenie czy przystanek na kawę to można połączyć te wszystkie sprawy.

Na Sky Tower obowiązują rezerwacje, my o tym nie wiedzieliśmy, jedna szczęście nas nie opuszczało, bo w chwili kiedy mieliśmy kupić bilety, z wejścia odwołała się cała wycieczka, a my zamiast czekać 4 godziny, mieliśmy 30 minutowe oczekiwanie, przyjemnie spędzone na kawie.

sky tower wrocław

wrocłąw sky tower

wrocław sky tower

Bilet normalny kosztuje 11 zł, może to dużo, może mało, jednak ja nie żałuje wydanych pieniędzy, bo widok z tarasu jest przepiękny. Pogoda była piękne, więc mogliśmy zobaczyć nawet położone w oddali góry. W cenie biletu mamy wjazd windą na 49 piętro budynku oraz 30 minut obserwacji Wrocławia, czas na robienie zdjęć i dzielenie się przeżyciami, który mija błyskawicznie.

Wrocław w 3 dni to  sporą ilość krasnoludków, przepyszne lody, odpoczynek nad Odrą, przepiękne tulipany i uroki urlopu bez tłumu turystów.

1 maja we Wrocławiu miał być bity kolejny rekord Guinnessa w jednoczesnej grze na gitarze, dlatego też na każdym kroku można było spotkać muzyków, którzy dawali swoje popisy na świeżym powietrzu.

wrocław most piaskowy

wroclaw rynek

wrocław

Do Wrocławia możesz dostać się samochodem (trasa Warszawa-Wrocław to 4 godziny jazdy licząc postoje), PolskimBusem, pociągiem, BlaBlaCar i samolotem. Polecam noclegi w hostelach, jest ich całe mnóstwo w bardzo różnych cenach, im bliżej Rynku, tym wiadomo droższe, ale ma to swój plus, bo wszędzie możesz dotrzeć pieszo, więc oszczędzasz na biletach komunikacji miejskiej.

Polecam stołowanie się w pobliżu Uniwersytetu Wrocławskiego – studenci wiedzą, gdzie jest dobre i tanie jedzenie, wierzcie mi.

Moja wcześniejsza relacja z Wrocławia

A jak wasze wrażenia z Wrocławia? Mi zostało jeszcze sporo miejsc do odwiedzenia, ale muszę sobie dawkować przyjemności:)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#co zwiedzać wrocław#dojazd wrocław#majówka wrocław#most piaskowy wrocław#Ostrów Tumski#sky tower wrocław#wieża widkowa wrocław#wrocław na weekend#wrocław w 3 dni

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Marzena Janik

    Kilka razy zwiedzałam już duże miasta, ale nigdy nie miałam okazji, żeby obejrzeć Wrocław, chociażby w małej części. Mam nadzieję, że w przyszłości wszystko nadrobię i pstryknę równie ładne zdjęcia, jak Twoje.

    Pozdrawiam,
    Marzena

  • Polish Lody to obowiązkowy punkt programu, niezależnie od wybranego sposobu zwiedzania ☺️??

  • We Wrocławiu byłam tylko jeden dzień (W drodze na Slot Art Festival do Lubiąża), ale jeszcze z pewnością tam wrócę, bo to zdecydowanie za mało 🙂 Najmilej wspominam krasnoludki, Jasia i Małgosię, most kłódkowy i ogród japoński, piękne miasto! 🙂

  • Uwielbiam Wrocław – kiedyś jeździłam tam dość często, ze względu na Ciocię. Był to też mój obowiązkowy przystanek podczas moich dwóch wypraw autostopem po Polsce. 🙂 Te krasnoludki i te uliczki 🙂 WROCLOVE <3

  • We Wrocławiu byłam dwa lata temu. Piękne miasto i te krasnale…

  • Nie wiedziałam, że Wrocław jest aż tak piękny. Chociaż może wstyd i nie powinnam się przyznawać, to Wrocław zawsze kojarzyłam z Odrą i pięknym dworcem głównym, a tu proszę, tyle pięknych miejsc do zwiedzania 😉

  • nawylocie

    Nasze miasto!

  • Jak niesamowicie z Twoich zdjęć przebija się lato! 🙂

  • Mój Wrocław! Mimo, że nie lubię w nim pośpiesznego życia, to jeśli mam wolne i nigdzie sie nie muszę spieszyć, to całkiem fajnie tutaj jest! 🙂 Zbieg okoliczności, bo też akurat dodałam notkę o Wrocławiu z majówki 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za ten post!

  • Ja zwiedzałam Wrocław w 2 dni. Było baaardzo intensywnie, krasnoludkowo, turystycznie i nieturystycznie. Nogi wymęczone jak po pielgrzymce, ale warto było. Zazdroszczę wrocławianom tak pięknego miasta ☺. Pozdrawiam,
    Zaczytana do samego rana

    • Jak widać w dwa też się da:) To miasto jest przepiękne, dlatego tak lubię do niego wracać:)

  • Pingback: 5 małych miasteczek, które skradną Twoje serce - Czytaj na walizkach()

  • Pingback: WroBlog 2016 – blogerzy we Wrocławiu - Czytaj na walizkach()

  • ellagrall

    Do noclegu w hotelu Świebodzkim przekonała mnie cena za noc przy czym nie jest to jakiś obskurny motelik a naprawdę ładny i schludny hotel. Pokoje jak za tę cenę są czyte i świeże, ja miałam swój pięknie przewietrzony. Polecam.

    • I takie miejsca są najlepsze na krótkie wypady, nie zostawisz majątku, a wyśpisz się i odpoczniesz:)

  • anasta2door

    Chętnie podzielę się wrażeniami na temat tego hostelu http://www.swiebodzki.com. No więc nocowałam tam w sierpniu i byłam zadowolona. Pokoje były schludne, czyste i ładnie urządzone. Obsługa hotelowa również była przemiła i pomocna. Pani recepcjonistka nie miała oporów by wytłumaczyć mi gdzie „to”, czy „tamto” się znajduje. Polecam dla każdego.

  • Pingback: 30 pomysłów na dobre dni, nie tylko na listopad - Czytaj na walizkach()

Najnowsze wpisy