Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

zmęczenie

Zmęczenie – kiedy trzeba odpuścić?

15 stycznia 2017 paulina komentarzy 16

Czujesz, że nie masz już siły na codzienne obowiązki? To, co kiedyś Cię cieszyło, teraz dostarcza jedynie frustracji? A możesz odczuwasz ból głowy, mięśni i ogólny marazm? Jeśli tak, możliwe, że tak jak mnie, dopadło Cię zmęczenie. Stan, kiedy organizm do nas woła i mówi STOP!

Zmęczenie w biegu do lepszego życia

Masz tysiące pomysłów, chcesz się realizować zawodowo, prywatnie, towarzysko. Upychasz w dobę coraz więcej rzeczy do zrobienia. Wszystko Cię cieszy, daje energię, zapominasz o spaniu, wolnym czasie, odpoczynku. Ciągle jesteś zajęta, próbujesz coś ulepszyć lub poprawić.

Pracoholicy nie mają łatwego życia, ciągle coś ich gna do przodu, bo zawsze może być więcej, lepiej, szybciej. To nigdy się nie kończy. Myśli w głowie produkują kolejne pomysły, które warto wdrożyć, pokazują się możliwości jakie można rozważyć. Codzienne obowiązki piętrzą się, aż okazuje się, że 24 godziny to trochę za mało.

zmęczenie

Wtedy wszystko się wali. Zleceń, pracy, kontaktów, spotkań coraz więcej, a Ty już nie wyrabiasz, gdzieś gubisz się miedzy mailami, telefonami, towarzyskimi i rodzinnymi zobowiązaniami. Nie ma czasu dla Ciebie, nie ma czasu wolnego.

Pojawia się zmęczenie. Myślisz, że to wróg, a to największy sprzymierzeniec. To ono daje znać, że coś jest nie tak, że równowagi już dawno brak, a organizm nie wytrzymuje szaleńczego tempa. Bóle głowy, spadek energii, frustracja i złość na siebie (bo przecież robię za mało), na innych, bo przeszkadzają, na zobowiązania i życie, bo wcale nie jest piękne, szczęśliwe, ani radosne.

Powiedź sobie STOP, zanim będzie za późno

Ciągła praca, brak dbałości o zdrowie, rodzi wiele poważnych konsekwencji. Kiedy się zagalopuje, jako pierwszy dopada mnie stres, że nie dam rady, że nie zdążę. Później pojawia się złość, nieokreślona irytacja – powodem jest zbyt wiele obowiązków i zbyt mało czasu na ich wykonanie. Później nadchodzą kłopoty ze zdrowiem – ból głowy, bóle mięśni, problemy dermatologiczne. Zawsze, kiedy zagalopuje się ciało daje mi znak, abym się zastanowiła, czy rzeczywiście robię to co lubię, to co sprawia mi przyjemność i przenosi efekt jaki sobie wyznaczyłam?

Czasem ta weryfikacja jest bardzo gorzka. Z planów i celów zostaje nie wiele, a codzienna rutyna zabiera siły. Zmęczenie może być stanem, w którym zauważysz, że coś jest nie tak, a Ty choć biegniesz, to wcale nie wiesz gdzie. Tu pisałam, że warto się zatrzymać w codziennym biegu i co zyskasz dzięki temu (kliknij).

Zmęczenie – jak sobie z nim radzić?

Jestem zwolennikiem profilaktyki i zamiast leczyć wolę zapobiegać, jednak nie zawsze się da.

1.Weryfikacja zamierzeń – zapytaj siebie, czy zmierzasz tam gdzie chcesz? Czy to co robisz przybliża Cię do Twojego jego celu? Czy daje Ci satysfakcję i siłę? Jeśli nie, zastanów się gdzie popełniasz błąd i spróbuj zmienić swoje działania.

2.Proporcje – zobacz, czego masz w życiu za dużo, a czego za mało, jak właściwie ma wyglądać Twój tydzień, rok? Jeśli znajdziesz aktywności, których nie chcesz robić, a masz możliwość ich wyeliminowania, spróbuj je odpuścić na rzecz wolnego czasu.

zmęczenie

3.Wpisuj w kalendarz czas wolny – przez długi czas tego nie robiłam, bo jak to planować swój wolny czas nie związany z wyjściami, ani aktywnościami z innymi ludźmi, przecież ,,zawsze” go mam. Nic bardzo mylnego, ja jako pracoholik, zawsze znajdę sobie jakieś zajęcie, a mimo, że uwielbiam wiele rzeczy rezygnuje z nich na rzecz kolejnego zadania. Od kiedy, wpisuje w kalendarz czas tylko dla mnie jest mi trochę łatwiej odpoczywać.

4.Drzemka – krótki power nap stawia na nogi, dzięki drzemce mam więcej siły na pracę, pozwala mi efektywnie wykorzystać czas pomiędzy powrotem z pracy, a zabraniem się do zleceń. Człowiek wstaje w lepszym humorze.

5.Spacer – krótkie wyjście z domu, bez celu, bez planu, malutki spacer, chwila dotlenienia i oderwania się od zmartwień.

Może macie pomysły na zmęczenie, albo jego zapobieganie?

Zapisz

Zapisz

#jak odpoczywać#pomysły na odpoczynek#pracoholik#relaks#za dużo obowiązków#zmęczenie

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • janielka

    super pomysl z tym planowaniem czasu wolnego. moze jest wtedy choc mala szansa że to będzie czas wolny.

    • Wierze, że tak będzie, na razie zaczynam od pół godziny dziennie, co dziennie 🙂

  • Ja gdy czuję przemęczenie lubię zrobić sobie jeden dzień tylko dla mnie, gdzie nic nie muszę. Leżę, czytam, jem, oglądam filmy. Po takim lenistwie następnego dnia wracam do pracy z podwójną siłą :))

    • Ja wierze, że nic mi nie wypadnie i będę mieć taki dzień w piątek 🙂

  • Kiedy jesteśmy przemęczeni to nie jesteśmy w ogóle efektywni a to tylko odbija się na naszym zdrowiu. Także ładowanie akumulatorów, sen, dobry odpoczynek są bardzo ważne! 🙂

  • jak się kładę na drzemke to juz nie daje rady się podnieść 😀 😀

  • Gdy czasem zapomnę się w pogoni za lepszym życiem, o którym piszesz, ratuje mnie stwierdzenie „możesz mieć wszystko,ale nie od razu”. 🙂 I od razu ciśnienie spada i zwalniam. 🙂

    • To jest dobra metoda na zobaczenie, że różne rzeczy możemy realizować etapami 🙂

  • Dla mnie najczęściej spacer jest takim momentem wyciszenia i zdecydowania, co dalej. Czy faktycznie powinnam jeszcze popracować mimo zmęczenia, czy na dany dzień lepiej już odpuścić.

    • Spacer dodaje wiele sił, szczególnie jeśli w ciągu dnia mamy choć odrobinę słońca.

  • Sposób na zmęczenie? Herbata z sokiem malinowym, kocyk i dobra książka. Dobrze też robi mi krótki sen, taka drzemka 20-minutowa.

  • Staram się trzymać balansu między życiem zawodowym a rodzinnym. Między swoją pasją, a czasem dla Męża i dzieci. Oczywiście nie zawsze mi to wychodzi, ale bardzo szybko to wyczuwam. Zaczynam się irytować, łapie mnie choroba. Na szczęście dzisiaj szybciej niż kiedyś potrafię powiedzieć Stop. Ostatni tydzień był dla mnie bardziej offline niż online, chciałam być bliżej dzieci. Świetny Twój pomysł z planowaniem czasu wolnego. Na to nie wpadłam. Raczej jestem z tych,co jak maja mieć kwadrans dla siebie to już planują, co zrobią. A właśnie dzisiaj pomyślałam, że dawno nie miałam swojego czasu z książką, niekoniecznie rozwojową, niekoniecznie poradnikiem, a zwykłym kryminałem. Zacznę taki czas wpisywać do kalendarza. Wielkie dzięki za inspirację! Pozdrawiam:)

  • Najlepszy sposób to wyjechać gdzie, odwiedzić kogoś po prostu zrobić coś innego co sprawia nam przyjemność

Najnowsze wpisy