Rozwój
zmęczenie

Zmęczenie – kiedy trzeba odpuścić?

Czujesz, że nie masz już siły na codzienne obowiązki? To, co kiedyś Cię cieszyło, teraz dostarcza jedynie frustracji? A możesz odczuwasz ból głowy, mięśni i ogólny marazm? Jeśli tak, możliwe, że tak jak mnie, dopadło Cię zmęczenie. Stan, kiedy organizm do nas woła i mówi STOP!

Zmęczenie w biegu do lepszego życia

Masz tysiące pomysłów, chcesz się realizować zawodowo, prywatnie, towarzysko. Upychasz w dobę coraz więcej rzeczy do zrobienia. Wszystko Cię cieszy, daje energię, zapominasz o spaniu, wolnym czasie, odpoczynku. Ciągle jesteś zajęta, próbujesz coś ulepszyć lub poprawić.

Pracoholicy nie mają łatwego życia, ciągle coś ich gna do przodu, bo zawsze może być więcej, lepiej, szybciej. To nigdy się nie kończy. Myśli w głowie produkują kolejne pomysły, które warto wdrożyć, pokazują się możliwości jakie można rozważyć. Codzienne obowiązki piętrzą się, aż okazuje się, że 24 godziny to trochę za mało.

zmęczenie

Wtedy wszystko się wali. Zleceń, pracy, kontaktów, spotkań coraz więcej, a Ty już nie wyrabiasz, gdzieś gubisz się miedzy mailami, telefonami, towarzyskimi i rodzinnymi zobowiązaniami. Nie ma czasu dla Ciebie, nie ma czasu wolnego.

Pojawia się zmęczenie. Myślisz, że to wróg, a to największy sprzymierzeniec. To ono daje znać, że coś jest nie tak, że równowagi już dawno brak, a organizm nie wytrzymuje szaleńczego tempa. Bóle głowy, spadek energii, frustracja i złość na siebie (bo przecież robię za mało), na innych, bo przeszkadzają, na zobowiązania i życie, bo wcale nie jest piękne, szczęśliwe, ani radosne.

Powiedź sobie STOP, zanim będzie za późno

Ciągła praca, brak dbałości o zdrowie, rodzi wiele poważnych konsekwencji. Kiedy się zagalopuje, jako pierwszy dopada mnie stres, że nie dam rady, że nie zdążę. Później pojawia się złość, nieokreślona irytacja – powodem jest zbyt wiele obowiązków i zbyt mało czasu na ich wykonanie. Później nadchodzą kłopoty ze zdrowiem – ból głowy, bóle mięśni, problemy dermatologiczne. Zawsze, kiedy zagalopuje się ciało daje mi znak, abym się zastanowiła, czy rzeczywiście robię to co lubię, to co sprawia mi przyjemność i przenosi efekt jaki sobie wyznaczyłam?

Czasem ta weryfikacja jest bardzo gorzka. Z planów i celów zostaje nie wiele, a codzienna rutyna zabiera siły. Zmęczenie może być stanem, w którym zauważysz, że coś jest nie tak, a Ty choć biegniesz, to wcale nie wiesz gdzie. Tu pisałam, że warto się zatrzymać w codziennym biegu i co zyskasz dzięki temu (kliknij).

Zmęczenie – jak sobie z nim radzić?

Jestem zwolennikiem profilaktyki i zamiast leczyć wolę zapobiegać, jednak nie zawsze się da.

1.Weryfikacja zamierzeń – zapytaj siebie, czy zmierzasz tam gdzie chcesz? Czy to co robisz przybliża Cię do Twojego jego celu? Czy daje Ci satysfakcję i siłę? Jeśli nie, zastanów się gdzie popełniasz błąd i spróbuj zmienić swoje działania.

2.Proporcje – zobacz, czego masz w życiu za dużo, a czego za mało, jak właściwie ma wyglądać Twój tydzień, rok? Jeśli znajdziesz aktywności, których nie chcesz robić, a masz możliwość ich wyeliminowania, spróbuj je odpuścić na rzecz wolnego czasu.

zmęczenie

3.Wpisuj w kalendarz czas wolny – przez długi czas tego nie robiłam, bo jak to planować swój wolny czas nie związany z wyjściami, ani aktywnościami z innymi ludźmi, przecież ,,zawsze” go mam. Nic bardzo mylnego, ja jako pracoholik, zawsze znajdę sobie jakieś zajęcie, a mimo, że uwielbiam wiele rzeczy rezygnuje z nich na rzecz kolejnego zadania. Od kiedy, wpisuje w kalendarz czas tylko dla mnie jest mi trochę łatwiej odpoczywać.

4.Drzemka – krótki power nap stawia na nogi, dzięki drzemce mam więcej siły na pracę, pozwala mi efektywnie wykorzystać czas pomiędzy powrotem z pracy, a zabraniem się do zleceń. Człowiek wstaje w lepszym humorze.

5.Spacer – krótkie wyjście z domu, bez celu, bez planu, malutki spacer, chwila dotlenienia i oderwania się od zmartwień.

Może macie pomysły na zmęczenie, albo jego zapobieganie?

Zapisz

Zapisz

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Rozwój

Zobacz również

Jesienna lista książkoholika – lista PDF do pobrania

Jesień może być magiczna, bardzo kolorowa i po ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Facebook