Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

zdobyć, to co tak ulotne

Zdobyć, to co tak ulotne – paryskie klimaty

15 marca 2017 paulina komentarzy 17

Historia Cait Wallace zaczyna się na kilkunastu metrach ponad paryskimi kamienicami w jednej z atrakcji dziewiętnastowiecznej stolicy Francji – balonie. Tam pierwszy raz spotyka inżyniera – Emila Nouguier’a. Między dwojgiem nieznanych sobie ludzi nawiązuje się niezwykła nić porozumienia i fascynacji, która przyniesie obojgu przedziwną historie.

XIX – wieczny Paryż, konwenanse i miłość

Paryż w trakcie budowy wieży Eiffla, pełen nowobogackich, turystów i niepokornej bohemy artystycznej. Właśnie do tego miasta przybywa Cait Wallace jako opiekunka dwojga rodzeństwa – Alice i Jamie’go Arrol. Dwójka młodych Anglików przybyła do Paryża na swój Grand Tour, użyć uroków Europy i poznać towarzyską i artystyczną elitę. Jamie – młody, nierozsądny i lekkomyślny młody człowiek i Alice – panna, szukająca się do zamążpójścia i poszukująca odpowiedniego kandydata. Obydwoje to protegowani swojego majętnego wuja, przedsiębiorcy i inżyniera z Glasgow, zostali powierzeni pod opiekę młodej wdowie, pani Wallace.

Młode rodzeństwo jak i ich opiekunka poznają Paryż, jego uroki i iluzje. Przypadkowo poznany w balonie przez panią Wallace inżynier Nouguier staje się jej niespełnioną miłością. Dzieli ich pochodzenie, status społeczny, niezręczne położenie, ponieważ to Alice – podopieczna Cait powinna być obiektem zainteresowania majętnego inżyniera.

zdobyć, to co tak ulotne

Zakazana historia miłosna rozgrywa się na tle paryskiego społeczeństwa, które jest zaaferowane budową, niezwykłej jak na tamte czasy budowli – Wieży Eiffla. Emil  jest jednym z jej projektantów i inżynierów pracujących przy powstawaniu wieży z żelaza. Zarówno powoli rozwijająca się w ukryciu miłość Emila i Cait, jak i sama budowa wieży Eiffla nie są pozbawione problemów i zwrotów akcji.

Zdobyć to, co tak ulotne, czyli marzenie niedościgłe

Autorka książki Zdobyć to, co tak ulotne ukazuje konwenanse obowiązujące kobiety w XIX wieku, zasady rządzące paryskim towarzystwem, pokazuje hipokryzje wyższych sfer i tragiczną sytuację biedoty. Jednak mam wrażenie, każdy z tych aspektów został potraktowany dość powierzchownie. Zarówno miłość Emila i pani Wallace, jak i ich tragiczne położenie nie niosło ze sobą dramatyzmu, ani wzbudzało większych emocji. Wzajemne powiązania bohaterów, zawiła intryga zaciemniały obraz rodzącego się uczucia, które wybuchło mimo przeciwności.

Przepiękna okładka książki, intrygujący opis fabuły oraz początek powieści pozwalały oczekiwać od powieści historii wyrazistej, barwnej i nietuzinkowej. Czytając kolejne strony Zdobyć to, co tak ulotne coraz bardziej się zawodziłam, akcja toczyła się ślimaczym tempem, historia, która na początku ciekawiła stawała się coraz mniej strawna, aby zakończyć się przedziwnym zwrotem akcji, który odrealnił całą opowieść.

zdobyć, to co tak ulotne

Piękne opisy Paryża, intrygująca fabuła osadzona w czasach niezwykłego wydarzenia jakim była budowa Wieży Eiffla i zajmujący początek nie wystarczyły, aby powieść Zdobyć to, co tak ulotne wywołała we mnie szybsze bicie serca. Zaletą powieści jest niewątpliwie miasto w jakim toczy się akcja oraz nawiązania do impresjonistów, znanych postaci jak sam Eiffel, czy próby pokazania zwyczajów panujących w wyższych sferach XIX Paryża.

Książka dla tych, którzy kochają francuską stolicę lub dla wszystkich poszukujących lekkich powieści, które dostarczą relaksu i zajmującej lektury na kilka godzin.

Za egzemplarz dziękuję – Grupa Wydawnicza Foksal (Wydawnictwo W.A.B)

Jeśli skorzystacie z buy.box na blogu, czyli przejdziecie na stronę księgarni i kupicie książkę, ja dostanę z tego niedużą prowizję. Wy nic nie tracicie, książka ma taką samą cenę jaką widzicie poniżej.

Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie zakupy przez wchodzenie korzystając z moich linków. Miłego czytania.

 

Czytaliście Zdobyć to, co tak ulotne jakie macie zdanie, o tej powieści?

Tytuł: Zdobyć to, co tak ulotne

Autor: Beatrice Colin

Ilość stron: 398

Wydawnictwo: W.A.B

Zapisz

#fracja#książki o miłości#literatura obca#miłość#paryz#powiesc#romans#XIX wiek#zdobyć to co tak ulotne

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Konwenanse wyższych sfer, klimat XIX wiecznego Paryża… uwielbiam takie klimaty 🙂 Nie znałam wcześniej Twojej strony Paulinko i ciesze się, że tutaj wpadłam 🙂 PS Dodam, że masz tak piękne zdjęcie, które idealnie pasuje w te francuskie klimaty 🙂

    • Dziękuję Ci serdecznie za miłe słowa, od razu dzień piękniejszy 🙂 Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej:)

  • Podoba mi się Twoja recenzja. Uwielbiam Paryż,a zwłaszcza jego wypieki 🙂

    • O tak, francuskie rogaliki, śniadania i inne przysmaki są wspaniałe 🙂 Niestety, w książce mało o kulinarnych przyjemnościach.

  • Paryż jest przepięknym miastem, miałem okazję się o tym przekonać na własnej skórze, a osadzenie akcji książki w jego XIX wiecznej odsłonie to już w ogóle strzał w dziesiątkę. Świetna recenzja, bardzo nią zachęcasz do sięgnięcia po „Zdobyć to, co tak ulotne”. Pozdrawiam! 🙂

    • Mam nadzieję, że ja też niedługo skonfrontuje swoje wyobrażenie o stolicy Francji z moimi wyobrażeniami:)

  • brzmi całkiem ciekawie;)

  • SzaroKolorowa

    Dopisuję ją do mojej listy!

  • Paryż i niespełniona miłość to niezłe połączenia. A fakt, że autorka poruszyła styl życia z epoki pozytywizmu idealnie podkreśla atmosfera. Mimo że ta książka to nie moje klimatu, przeczytałabym,chociażby z ciekawości i tak jak wspomniałaś w poście-dla czystego relaksu 😉

    • Czasem i takie lektury są potrzebne – lżejsze, mniej wymagające 🙂

  • Piękna okładka 😊 , ciekawa recenzja – chyba skuszę się by przeczytać dla tzw. „odskoczni” 😉
    Pozdrawiam serdecznie.

    http://cojaczytuje.blogspot.com

    • Lekka i przyjemna dobra do czytania w między czasie cięższych pozycji 🙂

  • Przepiękna okładka i fantastyczny tytuł. Książka już wcześniej przykuła moją uwagę. XIX wieczny Paryż to dla mnie bardzo smakowity kąsek, dodatkowo ciekawa fabuła i okazuje się, że książka może się okazać dla mnie kolejnym numerem 1 w mojej biblioteczce 🙂

    • Okładka rzeczywiście jest piękna, to złote zdobienie daje niesamowity efekt 🙂 Mam nadzieję, że będzie Ci się dobrze czytało 🙂

  • Kocham Cię moje życie blog

    Myślę, że jest szansa że mi się spodoba 🙂

Najnowsze wpisy