Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

W rytmach charlestona – Warszawa lat 30-stych

22 grudnia 2016 paulina komentarzy 17

Warszawa lat 30., inny, odległy świat, który charakteryzował się dobrym smakiem, rozwojem kina, kabaretu i mniejszą ilością osób w Śródmieściu. Książka zwróciła moją uwagę, właśnie ze względu na miasto w jakim dzieje się akcja.

Wakacyjne śledztwo

Miasto jest pełnoprawnym bohaterem książki  W rytmach charlestona, na równi z czterema nastolatkami, które wikłają się w przedziwną historię. Jadzia, Andzia, Maja i Marysia cieszą się z zakończenia szkoły i korzystają z wakacji w mieście. Odwiedzają dansingi, przemierzają Warszawę z kolegami i toczą rozmowy o swoich sympatiach.

Wakacyjną sielankę przerywa niecodzienne wydarzenie. Andzia, która pomaga tacie w kiosku z różnymi artykułami, od czasu do czasu ma okazję spotkać aktorów i artystów Warszawy lat 30. Jedną ze sław, która zagląda do kiosku jest Zula Pogorzelska, znana aktorka.

Pewnego dnia Andzia wraz z przyjaciółką zauważają dziwne zachowanie podejrzanego typa, który zaczyna obserwować aktorkę. Dziewczyny odkrywają niepokojące informacje na temat domniemanego porwania aktorki i zrobią wszystko, aby jej pomóc.

Warszawa z tamtych lat – W rytmach charlestona

Warszawa przedstawiona w książce, to całkiem inny świat, pojawiają się pierwsze tramwaje, konne powozy stanowią codzienność, a granice miasta kończą się w okolicach Żoliborza. Śródmieście to raj artystów, kabareciarzy, śpiewaków i aktorów, których można spotkać na każdym rogu.

w rytmach charlestona

Mimo dużego waloru, jakim jest przedstawienie miasta z dawnych lat, intrygującej historii i zachowania historycznego języka, to jednak książce W rytmach charlestona czegoś brakuje. Chyba ze względu na objętość ma się wrażenie, że to bardziej opowiadanie niż powieść. Postacie są zarysowane, jednak nie mają głębi, ani wyrazistych osobowości. Raczej jest to opowiastka z Warszawą w tle i dawnymi artystami niż książka, która zatrzyma na dłużej.

Nie żałuję, że ją przeczytałam, ponieważ spodobał mi się sposób przedstawienia stolicy, jednak przedstawiona historia mnie nie porwała.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu NOVAE RES

Tytuł: W rytmach charlestona

Autor: Grzegorz Piórkowski

Ilość stron: 146

Wydawnictwo: NOVAE RES

Czy znacie ciekawe książki, których akcja dzieje się w latach 20.czy 30. W różnych polskich miastach?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#artysci#dawna warszawa#porwanie#w rytmach charlestona#wakacyjna opowieść#warszawa lat 30

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Przemek Kowalski

    Trochę króciutki tekst, ale fakt, że zdjęcia świetne!

    • Masz rację, że króciutki jednak trudno mi jest więcej napisać, aby nie zdradzać większości fabuły;) A za komplement dziękuję:)

  • Sympatycznie jest spojrzeć w przeszłość przez książkową dziurkę od klucza. 🙂

    • Lubię takie książki, które pokazują nam obecne miejsca z przeszłej perspektywy:)

  • A ja czasem lubię przeczytać coś krótkiego, o ile nie pozostawia to wielkiego uczucia niedosytu. Podoba mi się pomysł na przedstawienie dawnej Warszawy i wykorzystanie znanej postaci w fabule. Poczułam się zaintrygowana 🙂

  • Niestety nie znam podobnych książek, a chętnie bym przeczytała. Ileż można czytać o czasach współczesnych? 🙂

  • Zdecydowanie nie mój klimat książek, ale przedwojenna Warszawa brzmi bardzo zachęcająco. A i ilość stron w tym przypadku działa na plus.

  • Tytuł posta nastrajał bardzo optymistycznie i wzbudził moje zainteresowanie 🙂
    Opowieści o dawnej Warszawie plus historia postaci pojawiających się na ulicach miasta – zapowiada się nieźle. Nie odstrasza mnie objętość książki, zawsze można włączyć starą, dobrą warszawską muzykę i zatopić się w dawnym klimacie 🙂

    • Książka wprawia w dobry humor, przywołuje wczesne nastoletnie lata i pokazuje, że nie wszystko jest takie jak nam się wydaje, więc choćby dla tego nie był to czas stracony:)

  • Bardzo lubię czytać o tamtym okresie w historii naszego kraju, więc książka na pewno by mnie zainteresowała.
    Na pewno wpisze ja sobie na swoją listę must have 🙂

  • Tytuł sugerował raczej książkę obyczajową, opisującą życie w dawnej Warszawie i choćby z tego powodu chętnie bym po nią sięgnęła. 🙂

    • Też miałam taką nadzieję, że będzie więcej smaczków z dawnych lat, niestety książkę zdominowała historia porwania, jak dla mnie zbyt naiwna. Jednak mimo wszystko poczytać o dawnej warszawie warto:)

      • Wiesz co, nie wiem czy znasz, ale ostatnio wyszła fenomenalna książka z akcją toczącą się właśnie w Warszawie lat 30-tych: „Król” Szczepana Twardocha. Ostrzegam, że to kawał mocnej literatury, ale naprawdę warto. 🙂

        • Widziałam, że Twardoch napisał nową książkę, ale nie wiedziałam, że akcja akurat toczy się w dawnej Warszawie. Dzięki za polecenie 🙂

Najnowsze wpisy