Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Sama ze sobą

21 stycznia 2015 paulina Brak komentarzy

Otoczona dźwiękami kojącej chwili. Kiedy cisza pobrzmiewa odległymi nutami mijającego dnia, a noc jeszcze nie otworzyła drzwi na oścież. W tej chwili ja i nikt więcej.

Chwila dla siebie

Niesamotna, niezgubiona, niewypoczęta. Po prostu istniejąca. W zawieszeniu myśli, zdarzenia, momenty, które dziś przykuły uwagę.

Wszystko przelatuje przez głowę i uczucia mieszają się w sercu. Z głośnika szumiącego laptopa słyszę delikatny głos Norah Jones, na stoliku kubek już mruga białym denkiem. Choć zmęczona do granic, to zadowolona, z głową pełną pomysłów, z zamysłem na nowe podboje. Z pytaniem czy to był dobry dzień?

Układam i porządkuje, tak sama ze sobą mój plan na kolejny dzień, tydzień. Życie?

Refleksyjnie do granic możliwości.

Do posłuchania:https://www.youtube.com/watch?v=u3S5rXpo47w&index=27&list=RD0v2UfImMHrU

DSC04158

#koniec dnia#noc#odpoczynek#reflaksja#sama ze sobą

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

Najnowsze wpisy