Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Nowe życie

Recenzja Nowe życie – miłość czy przekonania?

12 września 2017 paulina komentarzy 8

Miłość, którą mogą zniszczyć poglądy? Gorący romans, który przeradza się w niezwykłą relację między dwojgiem ludzi o skrajnie różnych ideałach i światopoglądach. Czy to może się udać? Czy bycie razem będzie dla nich ważniejsze niż głos sumienia, którego nie da się uciszyć?

Wakacyjny romans, a może coś więcej?

Daniel i Ania poznają się na jednej z nadbałtyckich plaż. On wypoczywa na wakacjach z kolegami, korzystając z uroków nadmorskich kurortów, ona sprawuje opiekę na koloniach dla niepełnosprawnych dzieci. On dobrze sytuowany lekarz, lekkoduch, dla którego praca jest całym życiem. Ona pełna ciepłych uczuć, nauczycielka, której pasją jest taniec, szukająca miłości i stałego związku.

Bohaterowi z innych światów, z odmiennymi marzeniami, pragnieniami i oczekiwaniami od życia. Łączy ich wakacyjny, ukradkowy romans, który na zawsze zmieni ich życie.

Nowe życie

Subtelne spojrzenia, szybkie uściśnięcie sobie rąk, pocałunek skradziony o północy. Wyczekiwanie na drugą osobę, gonitwa myśli, motyle w brzuch i nieustanne oczekiwanie i podniecenie, czyli zakochanie. Dla jednych najpiękniejszy stan w życiu, dla innych etap miłości podobny do choroby, który odbiera racjonalne myślenie.

Autorka Ewelina Kościelniak bardzo zgrabnie ujmuje tę fazę relacji, w czynach, słowach i gestach pokazuje pączkującą miłość między bohaterami. Czytelnik z lekkością pokonuje kolejne strony, chłonie wakacyjny klimat, jednak z tyłu głowy wie, że sielanka nie może trwać non stop. Wie, że delikatna miłość może nie przeżyć spotkania z brutalną rzeczywistością.

Nowe życie, czyli walka sumień, walka o miłość

Autorka serwuje nam duży zwrot akcji, porusza tematy, które dla wielu osób będą kontrowersyjne, zarówno jedna, jak i druga strona ma wielu przeciwników i zwolenników. Nie chce zdradzać szczegółów, aby Wam nie zdradzać najważniejszego, jednak w trakcie tej książki możecie zacząć się zastanawiać w co i dlaczego wierzycie, jakie idee popieracie.

Czy staniecie po stronie głównej bohaterki, czy jednak macie od niej całkiem odmienne zdanie w kwestii praw i obowiązków wobec siebie i innych? Książka zaczyna się lekko i przyjemnie, a kończy mocnymi akordami, które mogą wzbudzić w czytelniku niezgodę, bunt lub pozwolą utożsamić się z poglądami bohaterki.

Niewątpliwie Nowe życie pokazuje różne spojrzenia na kwestie moralności i ukazuje różnorodne światopoglądy funkcjonujące w świecie obecnych trzydziestolatków jak i innych pokoleń.

Nowe życie

Nowe życie to historia ludzkich wyborów, słusznych lub nie, w zależności od ideałów, wiary, wyznawanych wartości. Autorka w sposób jasny, czytelny i subtelny przekazuje jeden z pomysłów na życie za sprawą pary bohaterów.

Czytając książkę mocno się zastanawiałam nad kwestiami wolności wyboru, prawa do życia, legalnością niektórych zachowań – nie są to łatwe decyzje, kiedy masz zdecydować Twoje życie czy życie innej osoby?

Podsumowanie

Książka dla tych, którzy nie boją się czytać o niełatwych tematach wplecionych w historię zwykłych ludzi, uwikłanych we własne demony, frustracje i niepokoje. Nowe życie zaserwuje Ci podróż od gorącego romansu po dramat pełen emocji.

Tytuł: Nowe życie

Autor: Ewelina Kościelniak

Ilość stron: 288

Wydawnictwo: NOVAE RES

Recenzja przedpremierowa

Lubicie trudne tematy w książkach opowiedziane za pomocą historii?

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu NOVAE RES

Niezmiernie się cieszę, że mój blog czytaj-na-walizkach.pl objął patronat nad książką 😊

Nowe życie

#aborcja#dramat#ewelina kościelniak#novae res#nowe życie#powieść literatura polska#romans#światopoglad czy miłość

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Zacisze Lenki

    Gratuluję patronatu.:)

  • Ładne, jesienne zdjęcia. Gratuluję objęcia patronatem medialnym.

  • Sara Samusionek

    Gratuluję patronatu. Historia też brzmi zachęcająco. Lubię takie klimaty.

    • Dziękuję 🙂 Jest na prawdę niezła, warto sięgnąć szczególnie w długi jesienny wieczór 🙂

  • Weronika

    Historia brzmi intrygująco i z pewnością sięgnę po nią. Czy ta książka od novae res jest już może w księgarniach?

    • Jeszcze nie, ale mam nadzieję, że niedługo będziesz mogła ją znaleźć. Jak będę znać datę premiery dam znać 🙂

Najnowsze wpisy