Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Podsumowanie sierpnia i 2 tysiące kilometrów

31 sierpnia 2016 paulina komentarze 23

Podsumowanie sierpnia, trzeba zacząć od tego, że ten miesiąc upłynął mi pod znakiem wyjazdów i bardzo intensywnych weekendów. Musze przyznać, że się nie nudziłam. Zrealizowałam kilka swoich planów i celów, poznałam nowych ludzi, przejechałam kawałek Polski i zdążyłam się kilka razy potężnie wkurzyć.

Wakacje w podróży

W sierpniu w weekendy przejechałam ponad 2146 km, nie licząc przemieszczania się po Warszawie. Odwiedziłam swój dom rodzinny, Kielce, Brzozów (pisałam o nim TUTAJ) i Wrocław, gdzie byłam na konferencji WroBlog – RELACJA.

podsumowanie sierpnia

podsumowanie sierpnia

Spędziłam czas z przyjaciółmi, znalazłam kilka fajnych miejsc wartych odwiedzenia – cukiernie, lodziarni czy restauracje.

Musze przyznać, że akcja #ksiazkawpodrozy nie cieszyła się popularnością, jednak tym bardziej dziękuję tym, którzy się w nią zaangażowali. I Wioli z Subiektywnie o książkach, za pomoc w przeprowadzeniu całego przedsięwzięcia. Musze pomyśleć nad inną konwencją wyzwań. Na pewno możecie się spodziewać czegoś ciekawego jesienią.

Najwierniejszą osobą, która podjęła wyzwanie była szufladopolka.blogspot.com

Sierpień był dla mnie najbardziej płodnym miesiącem, rzucenie pracy spowodowało, że w końcu miałam czas na pisanie (15 postów), ogarnianie SEO i pozycjonowanie artykułów, co procentuje. O tym jak szukać pracy i co może nam w tym pomóc pisałam przy okazji recenzji książki ,,Jakiego koloru jest Twój spadochron?” R. Bollesa.

podsumowanie sierpnia

Podsumowanie sierpnia nie może się też obyć bez wspomnienia o moim dość emocjonalnym wpisie o stereotypach, im bardziej przeglądam ogłoszenia, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne i szukam informacji na temat zatrudnienia w Polsce, widzę jak bardzo są obecne.

podsumowanie sierpnia

Na blogu ukazały się również:

RECENZJE: Zszywacz do dusz; Zapamiętaj mnie; Sukienka z mgieł, Krzyk mandragory

PODRÓŻNICZO: O last minute, Spacerem po Warszawie

PSYCHOLOGICZNIE: Każdy wie lepiej

Plany na jesień

Nigdzie nie jechać, nacieszyć się domem, jesienną warszawą, zadbać o zdrowie i formę to moje podstawowe plany na jesień. I, znaleźć pracę oraz pracować nad blogiem.

podsumowanie sierpnia

Jeszcze nie mam tego usystematyzowanego, więc chyba zacznę od planowania. To, zazwyczaj jest najlepszy sposób na uporządkowanie, zbyt dużej ilości informacji. A ,po konferencji WroBlog mam natłok informacji.

A jakie są Wasze plany na jesień?

#co robic jesienia#koniec lata#koniec wakacji#last minute#nowe plany#plany na jesien#podsumowanie#podsumowanie sierpnia#recenzje ksiazek#spacer po warszawie#wakacje w podrozy#wroblog

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Afisz Teatralny

    I znalazłam tutaj dla siebie idealną książkę 🙂

  • Mam podobna plany na jesień 🙂

  • Nawet nie pomyślałam, żeby przeliczyć ile km w wakacje zrobiłam. A myślę, że mogłyby to być ciekawe liczby.
    To w takim razie trzymam kciuki za jesienne plany licząc po cichu, że jednak się wyłamiesz i w jakieś fajne miejsce zajedziesz 😛 Bo jak to tak kompletnie bez przemieszczania się 😀

    • Tak to jest dziwne, ciągle siedzieć na miejscu;p Nie masz tak, że jak cały czas gdzieś jesteś w podróży to chcesz do domu, a jak wracasz i masz chwilę oddechu od wyjazdów, to ciągnie Cię na wycieczkę?:)

  • Az trudno uwierzyc, ze rozmawiamy juz o jesieni! Zrobilas niezla ilosc kilometrow! Mam nadzieje, ze te wszystkie wyjazdy byly udane 🙂

    Ja w najblizszym czasie chcialabym skupic sie na zdrowym odzywianiu. Powrocilam do aktywnosci fizycznej z czego bardzo sie ciesze. Mam sporo blogowych planow i mam nadzieje, ze uda mi sie chociaz wiekszosc zrealizowac 🙂

    • Super plany, trzymam kciuki za zdrowe odżywianie i blogowe plany:) Ja sama wciąż nad nim pracuje, ostatnio rezygnacja ze słodyczy i tylko słodkie soboty, zobaczymy ile wytrzymam:)

  • Bardzo zainteresowałaś mnie tą książką. Co prawda nie zmieniam zawodu a dopiero się do niego przymierzam, ale bardzo lubię takie kreatywne pozycje 🙂 Życzę w takim razie dużo wypoczynku we wrześniu 🙂

    • Polecam, może Cię zainspiruje:) Można się sporo o sobie dowiedzieć:)

  • www.kasiaekiert.pl

    bardzo ciekawa ksiazka, nie wiesz czy moze ebooka nie ma?

    • Z szybkiego przeszukania internetu wydaje mi się, że nie ma. Raczej same wersje papierowe.

  • Ty chcesz się nacieszyć jesienną Warszawą, a mi się marzy krótki wypad do Wawy 🙂 Daleko nie mam, więc może w końcu namówię męża.

  • Wow, sporo. Ja pracowałam stacjonarnie i na zmianę chorowałam albo imprezowałam. Nie wykorzystałam w pełni tegorocznego lata. Ale jesień to zmiany zmiany zmiany. Biuro podróży on-line w toku, mam nowe zadania jako rezydentka w apartamentowcu w Sopocie. Kto chętny to zapraszam do cudownego kurortu 😉 Byle robić coś co pcha cię do przodu i nie marnować czasu. Powodzenia w znalezieniu pracy marzeń 🙂

    • Jesteś ostro zapracowana;) Super, że wszystko co robisz wiążesz z podróżami, wtedy praca ma inną jakość, jak się lubi to co robi:) Ja też takiej szukam:)

  • Blog Dobre Zielsko

    Ten spadochron mi się podoba 😉

  • Miałaś bardzo ciekawy sierpień i jestem pod wrażeniem ilości postów, szczególnie przy tej ilości podróży. To jest coś nad czym cały czas muszę pracować, ale niestety na rzucenie pracy na razie nie mogę sobie pozwolić 🙁

  • Izabela Kornet

    Ten spadochron miałam przeczytać w końcu! 😀 P.S. Jest Ci niesamowicie w długich i krótkich włosach jednocześnie! Rany, jak ja miałam takie krótkie jak Ty teraz nie wyglądałam okej… więc pozostałam przy długich 😀

    • Przeczytaj dobry jest:) Dziękuję za miłe słowa:) Ale ja też już wracam do długich;)

  • Fajne podsumowanie 🙂 Dużo się działo 🙂

Najnowsze wpisy