Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

podsumowanie marca

Podsumowanie marca – wyzwanie, czytanie i kibicowanie

4 kwietnia 2017 paulina komentarzy 16

Marzec był długim i dość zmiennym miesiącem, od upadków po wzloty. Przyniósł nowe wyzwania, dał początek kolejnym zmianom w moim życiu, przyniósł nam pierwsze powiewy wiosny i był bardzo książkowym miesiącem.

Podsumowanie marca – dom, książki i szkolenia

Moje weekendy były dość intensywne, dopiero pod koniec marca miałam okazję poleniuchować i odpocząć. Wcześniej wyjazd do domu (który pomógł naładować akumulatory), drugi etap ważnego dla mnie szkolenia z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, a później już z górki.

Jednak, jeśli miałabym określić jakoś ten miesiąc jednym słowem to powiedziałabym – książki. Napisałam 6 recenzji, przeczytałam 7 książek i jeszcze dwie rozpoczęłam. Trochę tego sporo, kilka powieści, jedna książka psychologiczna, dwie bajki. I te bajki chyba urzekły mnie najbardziej, jedna o chłopcu z Zespołem Aspergera i akceptacji inności (2 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Autyzmu).

Druga Zaginieni rodzice – o potrzebie bliskości, dziecięcych emocjach podanych w przygodowym stylu tajemniczego śledztwa, ostatnie dni KONKURSU. Zostałam też ambasadorką powieści Carpe Diem – Diane Rose, której premiera będzie mieć miejsce już za 4 dni – 6 kwietnia.

Wyzwania i przyjemności

Jednym z największych wyzwań marca było wystąpienie na konferencji ,,Innowacje w biznesie i nauce” w Lublinie, mówiłam do studentów o inteligencji wielorakiej, potencjale oraz tym, co warto robić na studiach, aby mieć pracę i z jakim nastawieniem tej swojej pierwszej pracy szukać. Uwielbiam takie spotkania, możliwość podzielenia się swoim doświadczeniem i wiedzą. Tu możecie zobaczyć, krótką migawkę z konferencji.

To był bardzo długi dzień, ale piękny;) Właśnie wracam do #warszawa po konferencji, myślę, że poszło dobrze, choć stres był;) Ale ja uwielbiam mówić, rozmawiać z ludźmi, słuchać ich, dlatego takie eventy dają mi mega powera;) Plus #lublin moje miasto studenckich lat, ale za nim i za studenckim życiem zatęskniłam – to był piękny czas. Zapachciało mi grillem i wiosną, nowymi możliwościami i wyzwaiami. Poczułam energię i chęć teraz ją tylko wykorzystać 😉 A jak Wasze nastawienie? #powroty #konferencja #prawiejaknastudiach #psychology #psychologist #girl #gingerhair #pinksuit #glasses #biznes #nauka #studenci #wystapienie #innowacje #instame #instagirl #instaginger #spring #inspiration #creative #memories #nostalgia #studenckielata #zycie

A post shared by czytaj-na-walizkach.pl (@czytaj_na_walizkach) on

W marcu kibicowałam również swojemu narzeczonemu w półmaratonie warszawskim, aż przebiegła mi przez głowę myśl, że też tak bym chciała, tylko chyba jeszcze forma nie ta. Ale kto wie, może i ja kiedyś dam radę przebiec taki dystans? Na razie jestem na etapie – jak mi się nie chce, ale od jutra spróbuję. A Wy biegacie?

Marzec to też czas na przyjemności, relaks, okrywanie swoich potrzeb oraz zauważanie zmian – w przyrodzie, znajomych, ale również w samej sobie. Pewne działania, które podjęłam bardzo wyraźnie wpływają na moje samopoczucie, nastawienie i perspektywę z jaką patrzę na życie. Już niedługo zdradzę Wam więcej.

Podsumowanie marca to też opowieść o próbowaniu nowości – byłam na jodze, chce do tego wrócić. Zasiałam roślinki i mam parapetowy ogródek – tyle radości z kilku małych kiełków. A Wy robiliście coś nowego?

Nauczyłam się jeść gotowaną owsiankę. Dacie wiarę, że przez 25 lat swojego życia zawsze jadłam płatki owsiane na sucho tzn. z jogurtem? A do owsianki przekonała mnie fit.ella z Instagrama. Zdjęcia jej pysznych dań czarują swoją prostotą i smakiem. Polecam Wam również bookstagrama parapetliteracki – przepiękne zdjęcia książek i inspirujące cytaty.

Marzec to też mój najbardziej osobisty tekst – Hej, przyjaciółko z dawnych lat – o odkrywaniu siebie, potrzebach i wracaniu do korzeni, pisany na 8 marca. Chyba takich literackich tekstów w najbliższej przyszłości pojawi się więcej. Chcielibyście?

Polecajki marca

Podsumowanie marca nie może obejść się bez garści ciekawostek z internetów, które mnie zachwyciły lub zaciekawiły.

Zacznę od moich ulubionych TED-ów, wystąpienie, o tym jak patrzymy na innych, o różnicach i podobieństwach, o naszych uprzedzeniach.

Świetny wywiad z Katarzyną Bondą na blogu haloziemia.pl

Ciekawy podcast, o tym czym jest wolność finansowa i jak ja osiągnąć.

Bardzo fajny cykl autentycznych historii ciekawych ludzi u messyhead.pl

A Was co zachwyciło lub zaskoczyło w marcu?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#dom#instgram#książki#podsumowanie marca#polecajki#przyjemności#recenzje ksiazek#TED#wyzwania

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • wiem, że troszkę nie na temat, ale jak dodajesz tutaj zdjęcia z insta w takiej formie ?:D super to wygląda 😉

    • Wystarczy skopiować link zdjęcia z Instagrama Instagrama otwieram na komputerze w jednej z zakładek) następnie skopiowany link wkleić do edytowanego przez nas wpisu w wordpressie i nacisnąć enter i powinno się wkleić 🙂

  • Jednym z moich postanowień była dbałość o formę fizyczną. Póki co się trzymam i nie odpuszczam. Obym wytrzymała do wakacji 😉 W każdym razie już jestem na etapie nawyku. To dobrze wróży 🙂

    • Gratuluję!:) Zazdroszczę wytrwałości, ja małymi kroczkami wracam do ćwiczeń:)

  • U mnie tylko gotowana owsianka 😀 Jest najlepsza! A z czekoladą – o ja Cię, pycha! 😀

    • O z czekoladą to musi być wspaniała;) Ja do swojej dodaje daktyle i suszone morele;)

  • Bardzo bogaty i pozytywny był twój marzec. A mój – raczej odwrotnie – totalne zmęczenie podcinające skrzydła. Ale podarowałam sobie kilka dni urlopu i… czuję, że jest lepiej. Wspomaga mnie piękna pogoda, zwłaszcza energetyzujące słońce. I pojawiły się plany, nadzieja, radość. Pozdrawiam cię serdecznie. Tym postem z pewnościa zmobilizujesz wiele osób do wzięcia się w garść i do działania.

    • Cieszę się, że znalazłaś czas dla siebie, który pomógł Ci odpocząć. Ja chyba w kwietniu będę potrzebować takiej odskoczni, ale od tego będą Święta 🙂

  • Bardzo dziękuję za polecenie mojego cyklu 🙂 Świetnie, że zdecydowałaś się na takie miesięczne podsumowania 🙂 Też o czymś takim myślałam, ale trochę w innej formie 🙂

  • chryste- na sucho?? FUUJ!! Ja od 3lat na ciepło z owockami wcianam <3

    Paula- gratulacje wystąpienia publicznego no i bycia ambasadorem! 😀
    I brawo dla narzeczonego- ja umarłabym albo siadły mi kolana :/ Ale pewnie że bym chciała!

    • Ja już też tylko na ciepło;p
      Dzięki za miłe słowa i gratulacje 🙂 A narzeczony w ten weekend maraton biegnie ;p

      • PEŁEN SZACUN!! Bede widziała go z okna 😀

  • Ciekawy miesiac. Masz pewnie mnostwo cudownych wspomnien 🙂

Najnowsze wpisy