Rozwój
Podsumowanie kwietnia 2018

Podsumowanie kwietnia 2018, czyli retrospekcja

Szukam swojego sposobu i stylu na miesięczne podsumowania. Sprawdzam, co mi i Wam pasuje najbardziej. Na razie jestem w fazie testów, więc możecie spotykać różne formy. Taki szybki przegląd miesiąca daje mi czystą głowę i jakieś takie zamknięcie kolejnego rozdziału, a także przypomnienie sobie jak bardzo wartościowe są dane chwile. Dziś zapraszam Was na podsumowanie kwietnia 2018, czyli  retrospekcję. A Wy robicie podsumowania?

Najważniejsze- podsumowanie kwietnia 2018:

Kwiecień upłyną mi pod znakiem wyjazdów, planowania i organizowania ślubu. Chyba jednym ze wspanialszych wydarzeń był mój wieczór panieński – moje przyjaciółki, w szczególności druhna bardzo się postarały, aby czuła się wyjątkowo. Będę z dużą wdzięcznością i radością wspominać ten wesoły, pełen atrakcji dzień. Przyjaciele to największa wartość, niezawodni, sprawdzeni i bliscy są wsparciem w trudnych i wspaniałych chwilach.

podsumowanie kwietnia 2018

podsumowanie kwietnia 2018

 

Kwiecień to też zadbanie o siebie – siłownia, masaż oraz spacery pozwoliły się rozluźnić i złapać wiele pozytywnej energii. Wiosna wybuchła i zalała świat kolorami, kwiaty, zapachy, zieleń – w pierwszym momencie poczułam się przytłoczona (miałam wrażenie, że dopada mnie przesilenie wiosenne), ale już jest dobrze, a zapach kwitnących wiśni, jabłoni, bzu hipnotyzuje i skłania, aby jak najczęściej przebywać na zewnątrz.

View this post on Instagram

Mam stres. Jakoś ostatnio dużo się dzieje i chyba mam mały kryzys związany ze ślubem, pisaniem i praca. Jak zwykle chce dużo na raz, a potem się dziwie, że to nie możliwe, aby być wypoczętym, mieć super prosperującą firmę, ślub za pasem (opowiadam Wam na InstaStory), wenę do pisania, czas na ćwiczenia, spotkania i kreatywne spędzanie czasu wolnego. Chyba potrzebuje odpuścić, znaleźć PRIORYTET i skupić się na małych krokach prowadzących do celu, jednego, a nie wszystkich na raz. Bez #kawa ani rusz. Ale, ale nie jest tak źle, przynajmniej zaplanowane rzeczy na ten dzień jako najważniejsze zostały wykonane i to jest sukces. 🙂 Życzę Wam dobrego weekendu, a my zaraz się zbieramy do domu rodzinnego 🏠 PS. Na blogu polecam moje ulubione blogerki, czyli akcja Share week 2018 zorganizowana przez @andtucholski 😃➡️➡️➡️ #mojerozterki #priorytety #duzosprawnaglowie #chaos #jakzyc #mamstres #przedslubem #nieogarniam #kawanaratunek #tylkokawa #wena #pisze #czytam #praca #goodmornig #laptop #bookstagramgirl #bookstagram #czytajnawalizkach #wiosennydzien #busyday #reading #zakrecona #instabusy #verytired #ksiazkoholik #piszebolubie #czytamwpiatek

A post shared by czytaj-na-walizkach.pl (@czytaj_na_walizkach) on

 

W kwietniu świętowaliśmy też urodziny A., spotkania z rodzicami i drobne momenty dnia codziennego. Z takich chwil chyba cieszę się najbardziej.

Z blogowego podwórka najważniejsza była dla mnie Wielka Wymiana Książkowa Przeczytaj & Podaj Dalej 5 organizowana przez socjopatkę.pl oraz savethemagicmoments.pl – jestem wdzięczna dziewczynom za tę akcję, bo znów przywędrowało do mnie dużo dobrych książek, które mogę czytać w majówkę.

Na blogu: niezbędnik  turysty – nie tylko na majówkę; 3 świetne kawiarnie w Warszawie, gdzie warto zajrzeć nie tylko na kawę; Top 5 książek na majówkę

Czytam:

W kwietniu przeczytałam kilka książek – Przemytnik słów, Pani Wyrocznia, Przyjemność – ich recenzje możecie znaleźć na blogu. Chyba największe wrażenie zrobił na mnie Przemytnik słów – swoją oniryczną wersją rzeczywistości, formą przedstawienia związków.

View this post on Instagram

W wiosennej odsłonie 😉 ,, Gorąco Ricottą lekko się uśmiechnął, dopilnować resztkę kawy, rozpadł się na krześle, patrząc na dziewczynę. – Tak właśnie, jestem ,,ksiegoterapeuta", wypisuje recepty na książki, tak jak inni ordynuja lekarstwa, dokonują egzorcyzmów czy zalecają fundusze inwestycyjne. Ja zalecam książki." Co za fascynujący zawód – ksiegoterapeuta 🙂 Macie swoje ulubione książki, ktore Wam pomagają w różnych chwilach? #przemytnikslow #nataliogrueso #powiesc #nowosciwydawnicze #nowoscinapolce #bookstagram #bookstagramgirl #bookstagrampl #wiosenneczytanie #booksphotography #pytania #fridaychill #littemoments #mypleasures #cozyday #springwalk #bookishlove #bookporn #inspiremyinsta #bookph #beautifulflowers #whiteflowers #springtime

A post shared by czytaj-na-walizkach.pl (@czytaj_na_walizkach) on

 

A z działki psychologicznej – Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka R. Cialdinii, a także Matka, Polka, Feministka. Opowieści bohaterów trójkowej audycji – której recenzja pojawi się na blogu w maju.

Oglądam:

Na fanpage prowadzę we wtorki prowadzę cykl O serialach, gdzie dzielę się swoimi mini-recenzjami oglądanych seriali i filmów. W kwietniu najbardziej zainteresowała mnie Tabula rasa (mini-recenzja) oraz Alienista (mini-recenzja), obydwa seriale do obejrzenia na Netflixie. Obydwa warto obejrzeć szczególnie jeśli lubicie kryminalne intrygi i wyrazistych bohaterów.

Słucham:

Podsumowanie kwietnia 2018 nie może się pojawić bez muzyki. I tu polecę Wam tylko jedną piosenkę, która mnie zaczarowała Czarny Natalia Przybysz. Muzyka intrygująca, prawdziwa i pełna znaczeń. Posłuchajcie.

Planuję:

Maj to będzie miesiąc! Urodziny, imprezy i …ślub! Czyli będzie się działo. Została ostatnia prosta jeśli chodzi o przygotowania, dogrywanie i ogarnianie. Ten kto ma ślub za sobą, wie, że to troszkę organizacyjnej pracy, ja razem z A. staramy się podchodzić do wielu rzeczy z dystansem, na spokojnie, dlatego wiele rzeczy zrobiliśmy wcześniej. Chyba najtrudniejsza część to goście, chyba dlatego, że najbardziej niezależna. Wiele emocji pojawia się przed ślubem – radość, oczekiwanie, złość, niepewność, czasami smutek i rezygnacja. Z różnych powodów – ludzi, niespełnionych oczekiwań czy wynikających po drodze problemów czy radości.

View this post on Instagram

Tylko miesiąc! O tej porze będziemy na godzinę, przed naszym ślubem 😄 Czuję ekscytację, ale i zdenerwowanie. Dziś mi się śniło, że zapomniałam wszystkich dekoracji na salę, że wszystko dekorowaliśmy jak już wesele było w trakcie 🤣 Głowa płata figle i widać, że stresuje trochę jest. Ale wdrażam sposób na większy relaks – regularne wieczorno-nocne #spacery 🙂 Dziś kolejni goście potwierdzili swoje przybycie, czekamy już na ostatnich. Małe zakupy i czas na relax. #slubzapasem #zarazslub #pierscionekzareczynowy #diament #wianek #przygotowaniadoslubu #weddingplanner #roze #rozowo #rozterki #stresprzedslubem #nowosci #maloczytam #ksiazkidoprzeczytanianapolce #bookstagrampl #planowanie #ladnerzeczy #rustykalnie #boho #wesele #pannamloda #juzzaraz #instawianek

A post shared by czytaj-na-walizkach.pl (@czytaj_na_walizkach) on

 

Jednak teraz określam wszystko grubą kreską i mówię sobie: będzie dobrze! Mam wspaniałego narzeczonego, rodzinę i przyjaciół, którzy są niezawodni i sprawdzeni, dlatego to będzie piękny dzień.

Rozwojowo: nie była bym sobą, gdybym nie zaplanowała czegoś jeszcze. A będzie to nauka hiszpańskiego z kursem Oli z podniebemmalagi.com. Bardzo polecam Wam kanał Oli, dużo ciekawych informacji na temat Hiszpanii oraz dawka konkretnej językowej wiedzy podanej w wesołej, przyjaznej formie. Nauka na odstres przed ślubem? Czego nie!

Polecajki:

Podsumowanie kwietnia 2018 – czyli co mnie zainteresowała w sieci.

O Instagramie – jak go rozkręcić?

Samodzielne uczenie się – czy to ma sens?

Super akcja zaczytani.org – zobacz czy w Twoim mieście można oddać książki

Dajcie znać jak Wam miną kwiecień? I czy w ogóle robicie podsumowania?

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Rozwój

Zobacz również

Kawa i książka – duet idealny? Czytam więc piję

Czuję jak moje plecy opierają się o wygodny, ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Facebook

Kawa do książki