Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Pod podszewką magii-recenzja

29 października 2016 paulina komentarzy 10

Powieść fantasy osadzona w Polsce? Do tego z motywem kościelnym? Czy to może się uda? Pod podszewką magii, to historia wciągająca, z intrygującymi bohaterami i nietuzinkową fabułą. Momentami przywodziła mi na myśl książkę Anioły i Demony Dana Browna, chyba z powodu udziału księży, nawiązania do walki dobra ze złem i sceny finałowej w Rzymie.

Magia w małym miasteczku

Historia zaczyna się w latach 80. XX wieku w Polsce, kiedy dziadek zabiera Marka do tajemniczego psychoterapeuty, który ma pomóc Markowi stać się bardziej stanowczym i asertywnym w stosunku do  zaczepiających go kolegów. Seans nie trwa długo, a zmienia wszystko w jego życiu. Tych kilka chwil zaważy również na losach wielu ludzi, którzy w przyszłości potkają chłopca.

Następnie zostajemy przeniesieni kilkanaście lat do przodu, kiedy znany iluzjonista Rubik robi niemożliwe rzeczy w telewizji – teleportuje się, znika z widowni, chodzi po pionowych powierzchniach, a widzowie są pod wrażeniem jego magicznych sztuczek. Równolegle w różnych miejscach, gdzie odbywały się pokazy dzieją się makabryczne zbrodnie, a spokojni i mili ludzie zabijają swoje rodziny. Historia cięgnie się przez lata, aż docieramy do współczesności.

pod podszewką magii

Tu grupa przyjaciół, na czele z profesorem fizyki Kochem, próbuje odkryć zagadkę jaką pozostawił im ksiądz Wiktor, związaną z iluzjonistą, czarną magią i makabrycznymi zbrodniami. Pojawiają się egzorcyzmy, nowe technologie, a akcja przenosi nas od Nowego Romanowa, małego miasteczka, w którym mieszka większość przyjaciół, pędzimy zawrotnym ekspresem akcji przez Warszawę, po Egipt, gdzie jeden z bohaterów przeżywa konfrontację z wynajętym zabójcom, kończąc na Rzymie, gdzie ścierają się magiczne moce.

Pod podszewką magii – kiedy duchowość łączy się z nowymi technologiami

Fizyka tłumacząca duchowy wymiar, przenikanie się demonów i cybernetycznych nowinek może brzmi zadziwiająco, jednak w tej książce jest niezwykle spójne. Każdy bohater ma swój wątek, który stopniowo poznajemy, pojawiają się zwykłe problemy jak zazdrość, miłość do żonatego mężczyzny, wewnętrzna duchowa walka o to, co zrobić i jak poradzić sobie z nowymi wyzwaniami takimi jak bycie ojcem. Pojawiają się płatni zabójcy, tajemnicze księgi i fałszywi księża, a historia z każdym rozdziałem jest coraz lepsza. Czytanie tej powieści sprawia dużo przyjemności, a my próbujemy rozwikłać zagadkę razem z bohaterem, trzymając kciuki, aby dobro zwyciężyło.

pod podszewką magii

Był moment, w którym tempo Pod podszewką magii spowolniło, miałam wrażenie, że wszystko jest jakby za długie, jednak po kilku stronach wszystko się wyjaśniło, a akcja znów nabrała rumieńców. Wielowątkowa powieść, która łączy w sobie magie, ludzi, trudności z codziennym życiem oraz dosłowną walkę dobra ze złem jest dla mnie nie lada gratką. Idealnie umilała czas choroby. Strasznie mnie ciekawiło zakończenie, co się właściwie stanie i czy dobro zatriumfuje. Jesteście ciekawi? Przeczytajcie.

Inna książka, gdzie rzeczywistość przenika się z innym wymiarem – Zszywacz (do) dusz

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu NOVAE RES

Tytuł: Pod podszewką magii

Autor: Zbigniew Chrząszcz

Ilość stron: 439

Wydawnictwo: NOVAE RES

Znacie książki osadzone we współczesnej Polsce, ale z elementami magii, istot nie z tego świata?<br/> Jakoś spodobała mi się ta konwencja.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#literatura polska#magia#pod podszewka magi#powiesc fantasy#receznja#współczesna polska

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • MM

    Książka bardzo interesująca. Lubię polskich autorów (bardziej pisarzy niż pisarki), którzy umiejętnie osadzają pewne wydarzenia na polskich ziemiach. Mam nadzieję, że gdy sięgnę po twórczość Zbigniewa Chrząszcza to się nie rozczaruję i zostaną porwana w wir enigmatycznych, fascynujących wydarzeń!

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    • Mam nadzieję, że Ci się spodoba, bo rzeczywiście mnie książka bardzo pozytywnie zaskoczyła:)

  • Tym nawiązaniem do Browna mnie zaintrygowałaś, bo uwielbiam wszystkie jego książki 🙂 To, że autor jest polski, to tylko dodatkowa zachęta 🙂

  • Mirella

    Z przyjemnością przeczytam 😀 😀

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    Mmm! Ciekawe! Zazwyczaj omijam ksiazki polskich autorów, a tutaj takie cudenko! 🙂 a Browna uwielbiam <3
    Zapraszam do siebie i na moją grupę na Facebooku:
    https://www.facebook.com/groups/140958276298228/

  • AnetaNieZajac

    Polskie „Anioły i Demony”? Kupuję to! 😀

  • Pepe Reina

    Początek książki okropny – m.in. infantylne sformułowania, jak „szopa na głowie” czy utożsamianie „Pedała” z „Pederastą” – nie da się przebrnąć przez to coś 🙁

  • Pingback: Wielka Wymiana Książkowa – nowy dom dla książek - Czytaj na walizkach()

Najnowsze wpisy