Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Po co nam Święta?

25 grudnia 2015 paulina komentarze 3

Dla jednych znienawidzony czas, w którym galerie handlowe prześcigają się w manipulacyjnych sztuczkach, abyśmy kupili jak najwięcej. Dla innych czas rodzinnych spotkań, pysznego obżarstwa, czy wspólnego kolędowania na Pasterce. Zastanawialiście po co właściwie nam te Święta?

Oczekiwanie

Nie mogę pisać z perspektywy każdego człowieka, ani nawet każdego Polaka, więc napiszę ze swojej. Osobiście czekam na Święta Bożego Narodzenia co roku, dla mnie to czas niepowtarzalny. Atmosfera oczekiwania na spotkanie z bliskimi towarzyszy mi już od początku grudnia, w tym roku intensywniej ze względu na nowe miejsce zamieszkania. Zobaczyć bezcenny uśmiech mamy, która kusi Cię wspaniałą wigilijną rybą po grecku, czy sernikiem. Tata, który uśmiecha się radośnie, bo spokojnie dojechałaś do domu. Brak, z którym żartujesz o głupotach, czy babcia z zawsze nieśmiertelną radą – ,,włóż kapcie, bo się przeziębisz”.

gwiazdka

Święta

Z wiekiem coraz bardziej doceniam rodzinę, jej siłę i magię spotkania, choć na chwilę. Znam spory, kłótnie, wzajemne pretensje, dyskusje, które nie raz kończyły się trzaskaniem drzwi. Jednak dzięki tej świątecznej magii można na chwilę zawiesić waśnie i spojrzeć na drugiego, jak na prawdziwego człowieka, który tak jak ja kocha, boi się i pragnie lepszego jutra.

Święta to też czas, ciepłych skarpetek, miękkiego łóżka i dobrej książki – wspaniały czas relaksu, który pozwala naładować baterie na cały rok, a przynajmniej połowę. Spokojna chwila z kubkiem kawy i rozmowa o tym co było, jest i będzie. Nieśpieszne, leniwe godziny spędzona na bycie sobą, które wspomnę w trudne, zabiegane tygodnie po Nowym Roku.

Życzę wszystkim tego czego pragną, energii dla ospałych, motywacji do działania dla wymagających zewnętrznego kopa, spokoju dla zabieganych, uśmiechu dla ponurych i radości dla nas wszystkich.

Niech te Święta Bożego Narodzenia będą chwilą na zatrzymanie i spotkanie z samym sobą.

…,,Nie było miejsca dla Ciebie,

W Betlejem, w żadnej gospodzie

i narodziłeś się Jezu

w stajni, ubóstwie i chłodzie”…

Do posłuchania w ciekawej aranżacji

Zapisz

#co robić w święta#kolendowanie#po co święta#rodzina#rodzinny czas#święta#Święta Bożego Narodzenia

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • „Z wiekiem coraz bardziej doceniam rodzinę, jej siłę i magię spotkania, choć na chwilę. Znam spory, kłótnie, wzajemne pretensje, dyskusje, które nie raz kończyły się trzaskaniem drzwi. Jednak dzięki tej świątecznej magii można na chwilę zawiesić waśnie i spojrzeć na drugiego, jak na prawdziwego człowieka, który tak jak ja kocha, boi się i pragnie lepszego jutra.” – zgadzam się w 100%. Kiedyś, gdy byłam dzieckiem, święta oznaczały prezenty, nie rozumiałam tej magii. Teraz, gdy stoję już u progu dorosłości patrzę na te dni zupełnie inaczej, doceniam je, cieszę się z tej wspaniałej, rodzinnej atmosfery.

    Wesołych Świąt!

    • Dziękuję:) Czasem na przekór, będąc dorosłym widzi się trochę więcej niż w dzieciństwie.

  • Pingback: Co robić w grudniu?-10 pomysłów - Czytaj na walizkach()

Najnowsze wpisy