Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Pani wyrocznia Margaret Adwood

Pani wyrocznia Margaret Adwood

13 kwietnia 2018 paulina komentarzy 18

Niespokojne życie, pełne zwrotów akcji i wiecznej ucieczki, tak można określić historię bohaterki książki Pani Wyrocznia Margaret Adwood – Joan Foster. Książka o poszukiwaniu siebie, próbach ułożenia sobie codziennego zwykłego życia, podana w niezwykłej, zadziwiającej formie, która zastanawia, dziwi i intryguje.

Pani wyrocznia Margaret Adwood i jej życie

Życie Joan Foster to ciągła walka, najpierw z matką o swoją wagę, o możliwość decydowania o sobie. Później o miłość, szacunek, a także zawodowe spełnienie. To walka z wewnętrznymi z zewnętrznymi demonami, które nękają bohaterkę praktycznie w każdym wcieleniu, tym rzeczywistym, jak i fikcyjnym.

Historia Joan to przeplatane płaszczyzny czasowe, powrót do dzieciństwa, współczesna relacja z jej pobytu we Włoszech oraz retrospekcje jej burzliwych związków – z polskim hrabią oraz kanadyjskim rewolucjonistą, w którym zakochała się bez pamięci, a jednocześnie była bardzo nieszczęśliwa.

Bohaterka zarabia na życie pisząc pod pseudonimem, popularne powieści grozy. Pod swoim nazwiskiem postanawia wydać książkę, która została napisana przez nią w wyniku niecodziennego rytuału (nie będę Wam zdradzać o co chodzi) i stała się światowym bestsellerem. Niestety, nic nie jest dobrze, relacja Joan z jej mężem ulega coraz większej atrofii, pojawiają się dziwne sny, a obrazu chaosu dopełnia fakt, że jest szantażowana.

Pani wyrocznia Margaret Adwood

W pewnym momencie czytania  zorientowałam się, że nie wiem już co jest fikcją a co prawdą, kim tak na prawdę jest bohaterka książki Pani wyrocznia Margaret Adwood. Książka dziwi, frapuje i wprawia w konsternacje. Wiele razy łapałam się na tym, że właściwie już nie wiem o co chodzi. To dziwna, bezkompromisowa powieść o kobiecie, która ucieka, przed zobowiązaniami, życiem, a w konsekwencji też przed samą sobą.

Co to właściwie za książka?

W książce Pani wyrocznia Margaret Adwood pokazuje nam kolejne osobowości bohaterki, mnoży wątki i płaszczyzny fabularne. Daje czytelnikowi niezły koktajl – trudnych poglądów, schematów, dziwnych zwyczajów i myśli. Miesza to wszystko i wprawia w konsternacje za pomocą bohaterów i miejsc akcji.

Pani wyrocznia Margaret Adwood

 

To na pewno powieść niejednoznaczna, w dużej mierze mówiąca o wpływie przeszłości na teraźniejszość, na naszą osobowość. Pokazuje jak dzieciństwo zalega w dorosłych, jak trudno pozbyć się ograniczeń narzuconych przez bliskich, jak stają się naszymi własnymi granicami. Możliwe, że bohaterka i jej ciągła ucieczka ma symbolizować próbę wyzwolenia się z przekonań rodziny, partnerów czy społeczeństwa. Niestety, jak i w innych powieściach Adwood nie dostajemy prostych recept, a raczej gorzką pigułkę trudnych wyborów, złych decyzji i niezbyt pozytywnych zakończeń.

Trudno mi ocenić tę książkę, na pewno wciąga, pozwala czytelnikowi zanurzyć się w historii. Jednocześnie momentami irytuje, wprawia w konsternacje, zmusza do wytężonego myślenia w stylu ,,o co właściwie chodzi”. Myślę, że osoby poszukujące dobrych, nieprzewidywalnych powieści, szukające wyrazistych postaci w książkach mogą dobrze się bawić czytając Panią wyrocznie.

Za egzemplarz do recenzji dziękuje wydawnictwu Wielka Litera

Tytuł: Pani wyrocznia

Autor: Margaret Atwood

Ilość stron: 384

Wydawnictwo: Wielka Litera

Czytaliście Panią Wyrocznie? Jakie jest Wasze zdanie?

 

#kobieta#książki Adwood#literatura kanadyjska#margaret adwood#opowieści podręcznej#pani wyrocznia maragaret adwood#pisarka#powieść obyczajowa

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

Najnowsze wpisy