Rozwój

Co nowa fryzura robi z kobietą?

U mnie zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. W końcu poczułam, że wiosna naprawdę nadchodzi. Piękne słońce, ogromny przypływ energii i pewne decyzje utwierdzaj mnie w przekonaniu, że ciekawe, intensywne chwile dopiero nadchodzą. Wydarzeniem tygodnia jest dla mnie nowa fryzura, czyli diametralna zmiana, z którą nosiłam się od dłuższego czasu.

Być kobietą, być kobietą…

Dla jednych to zwykłą sprawa, ścinasz włosy i ok. Dla mnie to ważne wydarzenie z kilku względów. Po pierwsze długie włosy w naszej kulturze są utożsamiane z kobiecością, urokiem i atrakcyjnością, a kto nie chciał być tak postrzegany? Zawsze myślałam, że krótkie włosy nie są dla mnie, bo będę się czuła niekomfortowo, mało atrakcyjnie i tak jakoś nieswojo. Powiem Wam, że jest zdecydowanie inaczej.

nowa ja

Ogromna zmiana, o której myślałam od dłuższego czasu przyniosła mi więcej pewności siebie, dodała wdzięku i podniosła poziom niezależności i zdecydowania.

Zmiana fryzury może być świetną metaforą, odcinaniem się od kompleksów, przeszłości i otworzeniem się na nowe. Zostawienie za sobą balastu, czyli przysłowiowych włosów może być oczyszczające, pozwala zobaczyć siebie i swoje życie w nowej perspektywie, która do tej pory pozostawała nieuchwytna. Nowa fryzura to nie tylko zmiana urodowa, może być również impulsem do wywrócenia swojego życia do góry nogami, podejmowania spontanicznych wyborów, próbowania większej ilości nowych rzeczy, czy częstszego ryzykowania.

To również pewien rytuał przejścia z roli dziewczyny do roli kobiety. I to ja decyduję jaką kobietą chce być – niezależną, czy przywiązaną do opinii innych? Pewną siebie i zdecydowaną czy zawsze skoncentrowaną na wszystkich poza sobą?

woman-1076254_1920

Pewne rzeczy dojrzewają w nas dłużej niż inne i dopiero w odpowiednim czasie, kiedy nadejdzie właściwa chwila podejmujemy decyzję. Długie włosy zawsze były moim towarzyszem, uważałam je za atut, z jednej strony dużo straciłam, ale zyskałam jeszcze więcej. Ostatecznie do podjęcia tej decyzji skłoniło mnie przemyślenie, co sobie powiem w wielu 80-90 lat? Że nie zmieniłam fryzury, bo co? Przestraszyłam się? Wołałam pozostawać przy tym co znane, komfortowe i zawsze zastanawiać się co by było gdybym zaryzykowała?

nowa fryzura

Może w Twoim życiu też są takie decyzje, które chodzą Ci po głowie od dłuższego czasu, zmiana fryzury jest tylko przykładem tego, że ryzyko się opłaca, a zmiana jest możliwością. Ten prozaiczny przykład może być impulsem, że zanim zostaniesz w domu, w starej pracy, z tym samym mężczyzną, który przestał Cię kochać, zdasz sobie sprawę, że więcej tracisz zostając przy starym niż otwierając się na nowe, choć nieznane.

Zapisz

Share this Story
  • Rozwój

    Co nowa fryzura robi z kobietą?

    U mnie zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. W końcu poczułam, że wiosna naprawdę nadchodzi. Piękne słońce, ogromny przypływ energii i ...
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Rozwój

Zobacz również

5 pomysłów jak oszczędzać na prezentach świątecznych

Magiczny czas, świąteczna atmosfera już niedługo zagości w ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Darmowy e-book

Facebook

Kawa do książki