Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

książka w zasadzie tak

Książka W zasadzie tak – absurdy i czar PRL-u

17 września 2017 paulina komentarzy 13

Dla mnie PRL to okres, nie niesie zbyt wiele skojarzeń, znam go z opowieści rodziców, dziadków i reszty rodziny oraz nieśmiałych wstawek na lekcji historii oraz z książek, felietonów czy programów, które czytałam lub oglądałam na własną rękę. Książka W zasadzie tak może wiele powiedzieć, o tym okresie młodemu czytelnikowi, jak i przypomnieć bardziej i mniej pozytywne aspekty tego czasu starszym czytelnikom. Co przygotował Pan Fedorowicz, czym nas skusi?

PRL i jego słodko-gorzki smak

Książka W zasadzie tak jest zbiorem felietonów Jacka Fedorowicza, pierwszy raz opublikowanych w 1975 roku. Dziennikarz prowadził w Radiowej Trójce niecodzienny program – Paradnie Zdrowia Psychicznego, gdzie w ciekawych słowach okraszonych anegdotkami radził rodakom jak przetrwać w dobrym zdrowiu psychicznym różne codzienne i niecodzienne zdarzenia.

książka w zasadzie tak

Książka to istny przewodnik po PRL-u, dowiemy się, dlaczego prowadzenie archiwum domowego było niezbędne, co powodowało posiadanie samochodu oraz dlaczego nocowanie w hotelu to wcale nie była przyjemność. Kto nie pamięta tych czasów, nie raz się zdziwi, tak jak ja, zaśmieje i otworzy szeroko oczy z niedowierzania.

Jedzenie w restauracji, spożywanie alkoholu czy załatwianie sprawy w urzędzie wymagało nie lada zdolności, sprytu i przygotowania. Jacek Fedorowicz radził co robić, aby mimo trudności i napotykanych niechętnych i niezrozumiałych zachowań innych osób, osiągnąć swoje cele lub chociaż nie stracić nerwów.

Książka W zasadzie tak i lekcja wychowania administracyjnego

Autor w swojej książce daje też niezwykły pomysł wprowadzenia wychowania administracyjnego, czyli przedmiotu, który miałby ułatwić życie obywatelom. To na nim dzielni adepci dowiadywali by się jak załatwiać różne rzeczy, jak poruszać się po urzędach, co dać i komu, aby zrealizować swoje potrzeby, opisuje system podkładki oraz sposoby rozmawiania z władzą, która zawsze ma rację.  Zastanawiasz się dlaczego stary hotel był lepszy niż nowy i dlaczego wagon sypialny był tylko z nazwy? Autor w świetny stylu z chęcią udziela na takie i inne pytania wyczerpujących odpowiedzi.

książka w zasadzie tak

Czytelnik współczesny czyta książkę z przymrużeniem oka, zastanawiam się jak można było funkcjonować w takich czasach i ile gimnastyki i znajomości oraz niepisanych reguł wymagały najprostsze sprawy.

Książka W zasadzie tak to zabawna, elokwentna lektura, która świetnie charakteryzuje czasu PRL-u. Wiele mówi o mentalności Polaków, systemie władzy jaki wtedy funkcjonował, społecznych i kulturowych konwenansach oraz wzajemnych stosunkach między obywatelami.

książka w zasadzie tak

Czytanie książki Jacka Fedorowicza to jak podróż w przeszłość, gdzie z perspektywy lotu ptaka możemy dokładnie obejrzeć codzienność tamtych lat. Dla nas pełną absurdów, utrudnień i udziwnień oraz wszechobecnej biurokracji.

Jeśli interesują Cię czasy niedawno minione, zastanawiasz się, jak to było jeść w barze mlecznym, o co chodzi z dziwnymi nawykami dawnych taksówkarzy oraz dziwi Cię przywiązanie urzędów do pieczątek, zajrzyj do książki W zasadzie tak i nadrób zaległości z historii. Czy coś z PRL-u zostało do naszych czasów? Może więcej niż nam się wydaje?

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Wielka Litera

Tytuł: W zasadzie tak

Autor: Jacek Fedorowicz

Liczba stron: 149

Wydawnictwo: Wielka Litera

A Was ciekawią czasy PRL-u?

Inne książki wydawnictwa Wielka Litera na blogu: George Michael, Chciałabym, chciała. O czym Polki marzą w łóżku

#absurdy prl-u#felietony#literatura polska#o prl-u#PRL#w zasadzie tak jacek fedorowicz#wielka litera

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Zacisze Lenki

    Chętnie poczytałabym o tamtych czasach, podejrzewam, że pióro Pana Federowicza jest lekkie i zabawne.

    • O tak, lekkie, zabawne, z nutką ironii i dużą dozą błyskotliwości 🙂

  • naczytane.blogspot.com

    O, coś bardzo dla mnie 🙂

  • Nie słyszałam o tej książce, ale tematyka wydaje się być barwna i ciekawa ;).

    Pozdrawiam
    zakladadoksiazek.pl

  • Czasami chciałabym się przenieść na kilka dni do tamtych lat, żeby zobaczyć te absurdy na żywo. Z chęcią sięgnę po tę książkę.

  • Mimo całego szacunku dla Pana Fedorowicza, niestety nie sięgnę po pozycję. Choć kocham klimat PRLu, to jego sposób opowiadania nie jest w moim guście. Prywatnie darzę go sympatią, gdyż byliśmy sąsiadami, gdy jeszcze mieszkałam na Powiślu 🙂

    • O to miałaś ciekawego sąsiada 🙂
      Myślę, że sposób narracji ma ogromne znaczenie, a na szczęście lub niestety Pan Fedorowicz robi to w specyficzny sposób 🙂

      • Masz rację – jest charakterystyczny. Nie mój klimat, ale cenię go za całokształt 🙂

  • ciekawa książeczka, niedawno skończyłam i zabieram się za recenzję 😉
    ps strony w książce nie są niepoliczalne, a zatem liczba nie ilość 😉

Najnowsze wpisy