Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Jak radzić sobie w Warszawie? – subiektywny przewodnik (nie)turysty

26 marca 2017 paulina komentarzy 27

Jedziesz do stolicy? A może chcesz wiedzieć jak sobie radzić w Warszawie? Co tu robić, jak się odnaleźć, jak gdzieś dojechać i gdzie warto szukać potrzebnych informacji? Mam dla Ciebie mały przewodnik, taki na prawdę mini, plus kilka moich obserwacji. Może Wam się przyda.

Komunikacja W Warszawie

Aplikacja jakdojadę.pl bezcenna i na wagę złota, bez niej Warszawa była by jedną wielką tajemnicą i to raczej nie tą, co to miło i łatwo się rozwiązuje, a raczej zagadką bez wyjaśnienia. Korzystam z niej, nie tylko w stolicy, ale tu pomaga najbardziej, szczególnie, kiedy nie znasz miasta, masz mało czasu, bo akurat jedziesz na rozmowę kwalifikacyjną lub na spotkanie z klientem. Jakdojade.pl jest proste w obsłudze, świetnie działa na komputerze i na telefonie.

jak radzić sobie w Warszawie

Szybko i bezpiecznie się z nią przemieścisz i znajdziesz swój punkt docelowy. Pokazuje różne typy połączeń od wygodnych po najszybsze. Jeśli chodzi o przemieszczanie pomoże też Street View i szybkie podejrzenie, jak coś wygląda na mapce Googla, dzięki temu, jeśli tak jak ja, masz średnią orientację w przestrzeni i raczej zapamiętujesz obiekty, nigdy odległości, łatwiej zorientujesz się w okolicy.

Kultura

Wydarzeń kulturalnych masz tu w bród, czasami aż boli głowa od tego nadmiaru. Jednak zazwyczaj fajnie móc samemu zdecydować, czy akurat w środku tygodnia masz chęć na koncert jazzowy, czy może mocne rockowe brzmienia, czy chcesz iść na premierę do Teatru Narodowego, czy może na musical do Romy. Dodatkowo w Warszawie super jest to, że masz bardzo dużo wydarzeń bezpłatnych – warsztaty, koncerty, seanse filmowe, wystawy. Ciekawa stronka, która zbiera sporo interesujących wydarzeń to wawa4free.pl.

jak radzić sobie w Warszawie jak radzić sobie w Warszawie

Chcesz zwiedzać muzea, nic trudnego. Ale nie masz kasy? Nie ma problemu wiele muzeów ma dni, w który ma bezpłatne wejścia, wystarczy jedynie odebrać wejściówkę z kasy – np. Muzeum Powstania Warszawskiego, Zamek Królewski, Muzeum Wojska Polskiego (niedziela).

Rozrywka

Moja ulubiona strefa rozrywkowa to Wisła. Zarówno prawo, jak i lewobrzeżna Wisła oferuje bardzo wiele ciekawych atrakcji. Plenerowe kino, teatr czy koncert jest codziennością w letnie miesiące na wiślanym brzegu. Do knajpki na leżak może pójść o każdej godzinie prze 7 dni w tygodniu, modlisz się jedynie o pogodę, bo większość miejscówek jest na świeżym powietrzu. Na prawym brzegu Wisły zrobisz grill, rozłożysz się z kocykiem czy wypijesz spokojnie napoje z procentami – swoboda, luz i relaks tak bym zdefiniowała chwile nad Wisła. Już się nie mogę doczekać lata.

jak radzić sobie w Warszawie

jak radzić sobie w Warszawie

Jak radzić sobie w Warszawie, czyli o czym nie zapomnieć?

Warszawa, to takie miasto, o którym można pisać bardzo dużo i tak, się jej nie ogarnie, ja Wam pokazuję malutki wycinek. Podpowiem, że na ruchomych schodach zawsze stawaj po prawej i daj przejść ludziom, którzy gdzieś się śpieszą. Podpowiem, że uprzejmość popłaca, nie tylko w Warszawie, ale wszędzie, więc uśmiech, miłe słowo do sprzedawcy, drugiego człowieka jest bardzo ok.

Warszawa to takie trochę skrajności, z jednej strony blichtr i sztampa galerii handlowych, z drugiej hałaśliwość dzielnicowych bazarków. Z jednej kultura wysoka – opera, teatr, z drugiej koncerty disco polo. Wieżowce i urocze miejsca jak w starych w miasteczkach (spacerem po Warszawie). W Warszawie da się odnaleźć, może to jeszcze nie moje miasto, ale miasto, które lubię, które obserwuje i które nie przestaje mnie zadziwiać.

Zapisz

#jak radzic sobie w Warszawie#jakdojade#relaks nad Wisłą#strefa Wisła#warszawa komunikacja#warszawa kultura#warszawa rozrywka#Warszawa zwiedzanie

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Warszawa z takiej strony o jakiej piszesz prezentuje się bardzo fajnie. Nie bywam w niej często i jakoś specjalnie mnie do siebie nie przyciąga, ale te letnie dni nad Wisłą brzmią bardzo kusząco. 😀 Może to będzie nowy atut, który będzie przyciągał częściej w letnie miesiące. Kto wie 😀

    • Zanim tu zamieszkałam, miałam o niej dość złe zdanie. Jednak z czasem poznawałam jej uroki, doceniam możliwości i szczerze, tak jak każde miasto ma wady i zalety, pytanie co chce się znaleźć 🙂 Jeśli będziesz w lecie w Warszawie – Wisła to obowiązkowa pozycja, tam na prawdę można odpocząć 🙂

  • Bardzo zachęcająco przedstawiona Warszawa. Mieliśmy w tym roku się wybrać na kilka dni, ale chyba jednak nie wyjdzie.

    • Każda pora roku dobra, więc może jeszcze znajdziecie czas, na prawdę jest tu co robić i dla małych i dla dużych.

  • Ola

    Dobre wskazówki, sama korzystam z waw4free jak szukam jakichs wydarzen, no i z jakdojade codziennie! A w piatek zaczynalam sezon nad Wisla i plazowalismy haha. Dodam, ze na plazy, czyli po prawej stronie Wisły mozna spozywac alkohol i jest to w 100% legalne.

    • O jak super, czyli wiosna rozpoczęta 🙂 Dzięki za informacje, bardzo przydatna 😉

  • Jakdojade.pl – oj tak, już niejeden raz mi ratowała tyłek ta aplikacja. Bardzo dobry przegląd komunikacji miejskiej. Poza tym Warszawę poznawałem od podobnej strony, piwko nad Wisłą to chyba kwintesencja lata w stolicy. 🙂

    • Właśnie już praktycznie otwarcie ciepłego sezonu zobowiązuje do wyjścia nad Wisłę 🙂

  • Studiowałam w Białymstoku, a do Warszawy dostałam się na staż w firmie. Niestety, nie przypadła mi do gustu. Dopadały mnie stany depresyjne. Wszędzie było daleko, autobusy zatłoczone, a na ulicach ciągły pośpiech. Kiedy się niej wyprowadziłam, odzyskałam radość życia.

    • Ludzi rzeczywiście jest tu dużo, tłok i pośpiech się zdarzają. Myślę, że dużo zależy od ludzi jakich się tu spotyka, jak pokazują nam Warszawę i od naszych potrzeb i oczekiwań.

    • To fakt. Brak radości z życia w miastach takiego pokroju. Można się rozwijać, zarabiać, ale żeby żyć i cieszyć się tym życiem trzeba porzucić wielkie metropolie.

      • Myślę, że cieszyć się życiem można wszędzie, w zależności od tego, co przez to rozumiemy i co nam w danym momencie życia jest potrzebne.

  • Na przyszłość zapamiętam 😉

  • Marta

    Fajnie, że w Warszawie dzieje się coś wokół Wisły, u nas w Poznaniu nad Wartą raczej ubogo, a szkoda, bo rzeka zawsze dodaje mnóstwo klimatu. 🙂

    • Jak byłam w Poznaniu zachwyciła mnie Malta – tam jest wspaniale, co do Warty to jedynie spacerowałam mostami, a rzeczywiście tam cichutko, ale może to się zmieni, rzeki znowu zaczynają być atrakcyjne 🙂

  • To prawda 🙂 W Warszawie da się odnaleźć. Lubię naszą stolice, tylko ciągle znam ją stanowczo za mało.

  • Ja – jak na prawie-Krakuskę przystało – za Warszawą nie przepadam, ale jako że rodzina mojego Lubego mieszkają w okolicy, dość często zdarza mi się tam bywać. I jakoś tak się przekonuję… Co prawda nie jest to moje ulubione miasto, ale teraz przynajmniej potrafię miło spędzać tam czas. 😀 Jadę tam już w kwietniu i mam nadzieję, że tym razem Warszawa zaskoczy mnie czymś nowym. 🙂

    • Czyli technika małych kroczków skutkuje i stolica zyskuje w oczach?;) Mam nadzieję, że będzie dla Ciebie coraz bardziej przyjemna 🙂

  • Jestem chyba wyjątkiem, ale bardzo lubię Warszawę! Chyba dlatego, że po prostu lubię duże miasta, takie w których ciągle coś się dzieje 🙂

  • Emilia Długa

    Nie przepadam za Warszawą, ale zazwyczaj tam odbywają się koncerty moich ulubionych artystów, więc wsiadam w pociąg i zostawiam Kraków za sobą. 🙂

  • Kiedyś broniłam się przed Warszawą ile się da. Kojarzyła mi się z tłumami, korkami i wszechobecnymi zabudowaniami. 2 lata temu w majówkę pierwszy raz odwiedziłam stolicę i pozytywnie się zaskoczyłam! Choć tłumy i korki nadal tam były, to z drugiej strony w którym większym mieście tego nie ma? Mieszkam w Gdańsku i właściwie tutaj jest prawie to samo. Zaskoczyło mnie to, że Wawa jest naprawdę piękna! Betonowe miasto z wyobrażeń jednak kryło w sobie wiele zieleni i cudownych miejsc, które mnie zafascynowały.

    • Miałam podobne skojarzenia do Ciebie, Warszawa jawiła mi się jako nieprzyjazna, betonowa dżungla, a jednak zaskoczyła i powoli mnie fascynuje. Każda dzielnica to osobna historia, niepowtarzalna i z klimatem 🙂 Dobrze czasami się zaskoczyć 🙂

  • Pingback: 5 niezwykłych atrakcji w Warszawie, które musisz przeżyć - Czytaj na walizkach()

Najnowsze wpisy