Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Jak podsumować rok? I czy warto?

3 stycznia 2016 paulina komentarzy 17

Koniec jednego i początek drugiego roku to dla mnie czas dość rodzinny i obfitujący w większe i mniejsze podróże. Z tego względu jakiekolwiek podsumowania odkładam na kolejne dni stycznia. Zastanawiałam się czy takie podsumowanie jest w ogóle potrzebne i co ono mi da? Po długich godzinach przeglądania Internetu i wertowania zapisek z zeszłego roku, znalazłam odpowiedź.

hand-1112469_1920

Po co podsumowanie?

Daje poczucie zakończenia jakiegoś etapu, zamknięcia i sprzyja dokonaniu oceny, wyciągnięcia wniosków, przemyślenia podjętych działań, zauważenia efektów, czyli daje całkiem sporo. Przede wszystkim pozwala sobie uświadomić swoje sukcesy i dokonania. Masz humor do dupy, a Twoje myśli, krążą wokół tego jaki/a jesteś beznadziejny/a – zrób podsumowanie. Poddaj analizie te 12 miesięcy, bo już pewnie zapomniałeś o tych fantastycznych spotkaniach z bliskimi, super wycieczkach, drobnych i wielkich zwycięstwach nad samym sobą. Podsumować rok to jak zmierzyć swoją własną efektywność, sprawdzić jak bardzo jesteśmy zadowoleni z tego co i jak robiliśmy.

Może to być też impuls do tego, aby zmienić swoje postępowanie, wyciągnąć wnioski i zorientować się co nie działało i co można poprawić. Bo przecież dobrze wiemy, że lista noworocznych postanowień nie została osiągnięta. Jednak to nic nie szkodzi, nie chodzi jedynie o wykonane zadania i podjęte wyzwania, chodzi o całokształt. Podsumowanie ma dawać satysfakcje z tego co się działo w naszym życiu. Ma pomóc uświadomić sobie samemu, że robiliśmy całkiem sporo, a wiele naszych inicjatyw wpłynęło nie tylko na nas ale również na innych ludzi.

Może masz za sobą skończone studia, wielką przeprowadzkę, podjęcie pracy, czy znalezienie nowej sympatii? A może zrobiłeś coś po raz pierwszy – np. brałeś udział w sesji zdjęciowej, latałeś balonem, przebiegłeś swój pierwszy kilometr, a może maraton?

notebook-258310_1920

Moje małe radości

  • 50 przeczytanych książek (miało być 52, ale i tak jest dobrze, nie liczę tu literatury do pracy magisterskiej)
  • 1 tytuł magistra psychologii
  • Wielka przeprowadzka
  • Wycieczka do Rzymu
  • Bieszczadzkie urodziny
  • Poznanie wielu ciekawych ludzi

Jak podsumować rok?

Możesz wziąć zwykłą kartkę i spisać co się działo w 2015 roku, możesz również wypisać miesiące i spisać wydarzenia, sprawdzić kalendarz i pomyśleć nad minionymi dniami.

Ja proponuję Ci zrobić swoją MAPĘ WYDARZEŃ 2015

Jeśli masz do dyspozycji:

  • Biała kartka A4
  • Kolorowe mazaki, długopisy
  • Kredki

nie potrzebujesz nic więcej.

Wystarczy, że na środku kartki, w centralnym miejscu napiszesz dużymi literami MAPA WYDARZEŃ 2015 i przemyślisz kategorie jakie chcesz umieścić na papierze.

MindMapGuidlines

Szkic, zarys przykładowej Mapy Wydarzeń 2015

Może to być: praca, podróże, studia, życie prywatne, zainteresowania, marzenia, zdrowie, dbanie o siebie itp. Każdej z kategorii przypisz jeden kolor. Odnogi odpowiadające kolejnym zdarzeniom z poszczególnych kategorii wypisuj jednym kolorem. Do każdego z wydarzeń czy wyzwań możesz dorysować grafiki, dokleić naklejki, dopisać cytaty czy spostrzeżenia. Pełna dowolność.

Taka kolorowa praca, w którą włożysz trochę wysiłku zostanie Ci w pamięci na dłużej i bardziej uruchomi wyobraźnie.

Gotowy podsumować 2015 rok?

Podsumowania na ciekawych blogach:

Aniamaluje.com  Interesujący i wesoły blog Ani, na którym znajdziesz wspaniałe przepisy, motywujące zadania i interesujące teksty.

Zaczytana Dolina O książka w sposób interesujący i nietuzinkowy, wartościowe opinie i recenzje literatury

 

Zapisz

#jak podsumować rok#mapa myśli#mapa wydarzeń 2015#podsumowanie roku#refleksje

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Zawsze w posumowania idę na żywioł, ale może kiedyś skorzystam z takiej mapy wydarzeń, ciekawa propozycja. 🙂

    • Tego typu mapę można wykorzystać na wiele sposobów np. planując cele, marzenia, rzeczy do nauczenia czy miejsca, w które mamy ochotę pojechać:)

  • Wolę nawet takie podsumowania niż postanowienia noworoczne… Dają satysfakcję z tego co się zrobiło, i czasem są punktem wyjścia do kontynuacji działań w roku następnym 🙂 A nie zmuszają do myślenia „czego się nie dokonało”.

    • Dokładnie tak:) Można sobie przypomnieć swoje małe i duże zwycięstwa:)

  • Mapy raczej nie zrobię ale może faktycznie usiądę i zobaczę czy cokolwiek mi w poprzednim roku wyszło 😉

    • Takie przemyślenie sprawy daje mega pozytywnego kopa do dalszego działania:)

      • No dobra- przekonałaś mnie ! 🙂

  • Jak dla mnie to już za późno na podsumowanie, lepiej takie rzeczy kończyć w zeszłym roku, a w nowym motywująco podejść do nowych planów. Dużo czytasz, nawet nie wiem czy nie więcej ode mnie. Mam nadzieję, że te książki są bardzo wartościowe, bo niektóre niestety potrafią ludziom zrobić z mózgu Jajo 🙂

    • Dzień bez książki dniem straconym, przynajmniej dla mnie. A książki czytam różne, recenzuje tylko niektóre:)
      Podsumowanie zawsze może być motorem nowych działań;)

  • Wyjątkowo w tym roku podsumowałam ostatnie 12 miesięcy. Ale pewnie dlatego, ze to był naprawdę wyjątkowy okres – wyszłam za mąż, urodziłam synka… Naprawdę dużo się zmieniło! Ale dzieki temu mam jeszcze więcej motywacji do działania w 2016 🙂

    • Gratuluję serdecznie:) Piękne wydarzenia i ogromne zmiany. Życzę dużo siły na nowy rok i energii do cieszenia się z każdego dnia:)

  • Dominika Wrońska || Trickymind

    Gratuluję Twoich sukcesów z poprzedniego roku i życzę Ci aby ten, który właśnie się rozpoczął obfitował w jeszcze więcej radości 🙂 ja też lubię takie podsumowania, bo nawet gdy nie uda się zrealizować wszystkich zaplanowanych punktów, to zawsze jest coś z czego można być dumnym i co daje pozytywną energię motywującą do działania.

    • Dziękuję:) Dokładnie tak, warto zobaczyć za ile rzeczy możemy być wdzięczni sami sobie:)

  • Wypróbuję te mapę. Bardzo mi się ona podoba. Robię podsumowania i bardziej się skupiłam na tym, co mi nie wyszło do końca, ale przecież jest kilka rzeczy, z których jestem dumna 🙂
    A tobie gratuluję sukcesów i życzę dużo radości w Nowym Roku 🙂

    • Życzę znalezienia jak największej ilości pozytywów:)

  • W tym roku mam zamiar zrobić pierwsze blogowe podsumowanie (kinowo-książkowe i podróżnicze) oraz takie prywatne, tylko dla siebie. Ta mapa na pewno mi się przyda, bo w 2016 roku udało mi się zrobić niewiarygodnie dużo rzeczy, które spisałam sobie na ten rok.
    Wszystkiego najlepszego w nowym 2017!

Najnowsze wpisy