Bez kategorii, Rozwój

Filozofia porażki i jaki ma wpływ na życie?

Dopada mnie czasem strach przed niepowodzeniem . Zazwyczaj wtedy, kiedy chcę zrobić coś innego niż zazwyczaj, sięgnąć po nowe, ciekawe i wymagające od mnie ruszenia tyłka, zdobycia nowej wiedzy nieustannej nauki. A strach zagląda w oczy, w głowie czarne scenariusze o tym, że porażka czai się za rogiem. Czy, aby na pewno?

Decyzje – dobre czy złe, ale podjęte

Nie wiem jak, Ty, ale ja w swoim życiu robiłam mnóstwo nowych rzeczy. Od nauki języków, po odwiedzanie nowych knajpek, a ostatnio zakładałam nawet firmę. Wszystko na początku było stresujące (do poczytania o stresie), a sprawy nie ułatwiał mi fakt, że mam tendencje do zamartwiania się, do bojkotowania pomysłów i snucia wizji porażki. Co najlepsze, zazwyczaj żadna z opcji, która wymyślę się nie sprawdza, a jeśli zapytacie moich bliskich, zazwyczaj osiągam mniejszy czy większy sukces. I dlaczego w kółko wałkuje to samo? Dlaczego nie uczę się na wcześniejszych sytuacjach?

filozofia porażki

Filozofia porażki

Strach chroni mnie przed niebezpieczeństwem, przed tym co może mnie zranić, sprawić przykrość. Jednocześnie odbiera mi szansę na wspaniałą przygodę, nauczenie się czegoś nowego, polepszenie swojego stanu wiedzy czy portfela. Mówi mi zostań przy tym, co znane, bo to bezpieczne.

Doskonałość (tu słów kilka co nam robi dążenie do perfekcji), a raczej dążenie do niej i wrodzony perfekcjonizm skłaniają mnie do tego, abym była najlepszą wersją siebie. To było by dobre, jeśli ten ideał byłby możliwy do spełnienia, a niestety często nie jest. Moje wyobrażenia plus oczekiwania, plus ambicja daje mieszankę zabójczą.

filozofia porażki

Zazwyczaj te dwa stany, powodują u mnie snucie negatywnych wizji, z jednej strony mają mnie chronić, zawsze mogę powiedzieć, że przecież wiedziałam, że mi się nie uda. Z drugiej sama siebie próbuję odwieść od danego pomysłu, ponieważ z nim wiąże się ryzyko tego, że nie wiem jak coś się potoczy, a ja stracę kontrolę.

Filozofia porażki jest wygodna. Zawsze daje wymówkę, dzięki niej możemy usprawiedliwić każdy zaniechany pomysł. Dać sobie przyzwolenie na to, aby nie próbować, nie starać się i nie rozwijać. Przecież i tak się nie uda, nie ma po co się starać, skoro nie wyjdzie. Z takim podejściem jest łatwiej, bo nie stawiamy sobie celów do spełnienia, poprzestajemy na małym i zawsze możemy ponarzekać. Jednak ja nie chce prowadzić takiego życia, żyć w schemacie odwlekanych decyzji, pułapce doskonałości i marazmie podyktowanym strachem. Ale co robić?

Jak sobie radzić z ,,czarnym scenariuszem”?

Jednym ze sposobów radzenia sobie z negatywnymi myślami i schematami, które nas ograniczają, jest terapia RTZ, czyli Racjonalna Terapia Zachowania. Tu mały i konkretny sposób jak poradzić sobie ze swoimi negatywnymi myślami.

  • napisz na kartce, nękającą Cię myśl
  • zastanów się jak wygląda rzeczywistość, jakie są fakty
  • porównaj fakty i Twoją interpretację
  • zobacz jakie emocje towarzyszą Twoim myślom- spisz je
  • zastosuj 5 zasad zdrowego myślenia:
  1. Zdrowe myślenie jest oparte na oczywistych faktach (zastosuj patrzenie ,,jak przez kamerę” )
  2. Zdrowe myślenie najskuteczniej pomaga ci chronić twoje życie i zdrowie (czy to co myślisz pomaga ci w tym?)
  3. Zdrowe myślenie najskuteczniej pomaga osiągnąć twoje bliższe i dalsze cele.
  4. Zdrowe myślenie najskuteczniej pomaga ci uniknąć najbardziej niepożądanych konfliktów i rozwiązać je
  5. Zdrowe myślenie najskuteczniej pomaga ci czuć się tak, jak chcesz bez nadużywania żadnych substancji

Skonfrontowanie własnych myśli z faktami plus zadanie sobie tych 5 pytań pomaga zobaczyć daną sytuację w nowym świetle. A Ty masz swój sposób, aby walczyć z czarnymi myślami?

Bibliografia: Racjonalna Terapia Zachowania Maxie C. Maultsby

A na koniec cytat Dalajlamy: „Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia niosą ze sobą wielkie ryzyko”

Zapisz

Zapisz

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Bez kategorii

Zobacz również

Prezenty na ostatnią chwilę –15 rzeczy, które zrobisz sama

W tym roku pokonałam samą siebie i kupiła ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Darmowy e-book

Facebook

Kawa do książki