Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Filozofia na wynos, czyli co filozof miał na myśli?

9 października 2016 paulina komentarzy 25

Zamiast suchych faktów – historia? Zamiast drętwych teorii filozoficznych – wciągająca przygoda? Nie bez powodu mówią, że opowieści potrafią sprzedawać. W Filozofii na wynos Manuela Gretkowska potrafi nam sprzedać bardzo dużo filozofii, w całkowicie nowym wydaniu.

Opowieść o filozofii

Podróżujemy przez wieki z dwójką bohaterów – Marysią i Robertem, którzy poznają filozofię i filozofów na własnej skórze. Odwiedzamy czasy Leonardo da Vinci, Machiavellego, Kartezjusza, Kanta, czy Hegla. Trudne twierdzenia, skomplikowane teorie dotyczące życia, ludzkiego myślenia, rzeczywistości, czasu czy przestrzeni są nam podane w zgrabnych opowieściach, które pokazują, że filozofie da się zrozumieć.

Dałam się uwieść tej książce, wciągnęły mnie losy Marysi i Roberta, zaciekawiła filozofia Hegla, wstrząsnęły czasy, w których za twierdzenie, że Ziemia kręci się wokół Słońca trafiano na stos.

Manuela Gretkowska w książce Filozofia na wynos zrobiła coś niezwykłego, ożywiła filozofię i przykuła czytelnika na bardzo długo do kart powieści. Książka jest fascynująca.

Filozofia na wynos – fastfood, czy trudna teoria?

W trakcie czytania miałam refleksje, że żałuję, że nie przeczytałam tej książki jak miałam przedmiot, filozofia i logika, na studiach. Na pewno niektórzy filozofowie stali by się bardziej przyjaźni, a ich twierdzenia mniej mgliste. Jeśli macie uczyć się filozofii, lub chcecie zgłębić podstawy teorii takich klasyków jak Wolter, Schopenhauer, czy Nietzsche – przeczytajcie tę książkę, a nie pożałujecie.

Wspaniałym dodatkiem do opowieści o filozofach są rysunki Henryka Sawki, który w prześmiewczy, ironiczny sposób komentuje zarówno teorie filozoficzne, jak i nasze czasy. Filozofia na wynos to bardzo ciekawa opowieść, która bardzo mocno mnie zaintrygowała i zachęciła do zgłębienia twórczości Manueli Gretkowskiej.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Narodowemu Centrum Kultury

Tytuł: Filozofia na wynos

Autor: Manuela Gretkowska

Ilość stron: 274

Wydawnictwo: Narodowe Centrum Kultury

Czytaliście Filozofie na wynos? A może polecicie mi coś ciekawego Manueli Gretkowskiej?

Zapisz

#filozofia#filozofia na wynos#flilozofowie#henryk sawka#manuela gretkowska#narodowe centrum kultury#opowieści

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Zdarzyło mi się usłyszeć o tej książce już wcześniej. Muszę ją przeczytać 🙂

    • Warto spędzić z nią chwilę, czyta się bardzo szybko, ze względu na dużą ilość dialogów:)

  • Nie czytałam, ale zapowiada się ciekawie

  • Dominika

    Czy to jest powieść? W sensie fabuła? Jak w to wplątywana jest filozofia?

    • Tak, jest to powieść, choć niestandardowa. Podróż w czasie Roberta i Małgosi to spotkania z różnymi filozofami, a nawet wcielanie się w nich, aby zrozumieli coś więcej (tu nie chce spoilerować), szczególnie Robert.

      • Dominika

        Trochę brzmi jak Świat Zofii 🙂

        • Tak, troszkę. Choć w Świecie Zofii (książka jednego z moich ulubionych autorów), wydaję mi się, filozofia była przedstawiona głębiej, bardziej dokładnie. W Filozofii na wynos raczej bardziej przystępnie:) A czytałaś Dziewczynę z Pomarańczami?

          • Dominika

            Nie, niestety nie czytałam.

          • Też bardzo fajna, jeśli przeczytałaś ,,Świat Zofii” to powinna Ci się spodobać:)

  • Z naciskiem na szczęście

    Wszystko brzmi bardzo ciekawie. Tytuł też jest intrygujących.
    Dziękuję i pozdrawiam 🙂

  • Oesu nie, moja kupka wstydu już ma półtora metra, nie mogę dodawać nowych…

  • Brzmi ciekawie, a że filozofię na studiach miałem bardzo ograniczoną, w dodatku przez jeden semestr, to chętnie sięgnę, by nadrobić. 😉

    • Tu całkiem dobre przypomnienie i to chyba w lepszej formie niż wykłady:)

  • Chętnie sięgnę po książkę, wydaje się bardzo interesująca. 🙂

  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Lektura obowiązkowa dla każdego:)

  • I można poszpanować, że się zna Kanta, bo przecież warto znać Kanta 🙂

  • Melduję Gotowość

    Muszę przyznać, że naczytałam się ostatnio za dużo powieści Picoult czy Sparks’a. Przez to wszystkie książki stały się zbyt podobne do siebie i trochę zniechęciłam się do czytania. Zaczęłam więc sięgać po coś zupełnie innego, dającego do myślenia. Po tą książkę też z ogromną przyjemnością sięgnę.

Najnowsze wpisy