Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

Carpe Diem–Diane Rose – miłość, która zatrzymała czas

29 marca 2017 paulina komentarzy 14

O miłości napisano już wiele, historie, które wzruszają, szokują lub wywołują niesmak. Ten temat nigdy się nie nudzi, zawsze można go przedstawić w nowy, ciekawy sposób. W tę stronę poszła autorka ,,Carpe Diem”-Diane Rose i stworzyła opowieść o miłości, która porusza serce i przykuwa do każdej strony.

Carpe Diem-Diane Rose – choroba jak bomba zegarowa

Rose jest młodą, ładną dziewczyną, która ma praktycznie wszystko – ciekawe studia prawnicze, świetnego starszego brata, przyjaciół, na których może liczyć, jednak ma również wyrok i to wyrok śmierci. Lekarze postawili jej diagnozę, która odbiera radość życia, a kolejny dzień w kalendarzu to odliczanie do końca, smutnego końca.

Carpe Diem-Diane Rose

Bohaterka ma chore serce, bez przeszczepu zostało jej około 700 dni życia. Rose jest załamana, nie wie jak poprowadzić swoje życie dalej – po co robić cokolwiek, jak wiesz, że za chwilę umrzesz? Jednak jej świat się zmienia i to całkiem przypadkowo, poznaje Daniela, młodego lekarza, który odmienia jej życie. Wzajemna fascynacja, wspólny czas, bliskość i ciążąca nad młodymi tajemnica, której Rose nie potrafi wyjawić swojemu ukochanemu. Jak potoczy się ich historia, czy choroba pozwoli cieszyć się bliskością? Czy Rose odzyska serce?

Wzruszająca historia o bliskości

Autorka Carpe DiemDiane Rose stworzyła niezwykłą historie o rodzącym się uczuciu miedzy dwojgiem ludzi w obliczu choroby, tajemnicy i nieuchronnej śmierci. Czytając książkę mamy nieustanne wrażenie, że śmierć czeka za rogiem, widzimy ulotność życia. Martwimy się o bohaterów, kibicujemy im, chcemy, aby los się odwrócił. Do końca nie mamy pewności, czy Rose przeżyje, czy mimo kłamstwa bohaterzy zostaną razem?

Carpe Diem-Diane Rose

Książka Carpe Diem-Diane Rose pokazuje nam, jak ważna jest radość z tu i teraz, jak czas bardzo szybko mija i praktycznie nie mamy wpływu, aby go zatrzymać, mamy tylko możliwość wykorzystać każdy dzień do ostatniej sekundy. Możemy się tego uczyć od głównej bohaterki, której dewizą życia jest ,,Carpe Diem”, czyli chwytaj dzień.

Polecam Wam tę książkę, ponieważ chwyci Was za serce wyrazistymi postaciami, które mógłbyś spotkać w swoim życiu, historią, która jest realna i prawdopodobna, przez to jeszcze bardziej wciągająca. Debiut Diane Rose to opowieść warta uwagi, która pozwoli Wam zastanowić się nad znaczeniem miłości i istotnością obecnej chwili, która już nigdy nie wróci.

P.S. Premiera książki miała się odbyć 28 marca, jak pisałam w zapowiedziach marca, jednak została przesunięta na 6 kwietnia.

Czytacie powieści o miłości? Lubicie je?

Recenzja przedpremierowa

Tytuł: Carpe Diem

Autor: Diane Rose

Ilość stron: 464

Wydawnictwo: Videograf S.A.

Premiera powieść: 6 kwiecień 2017

#carpe diem#carpe diem - diane rose#choroba#diane rose#historia miłosna#powieść obyczajowa#romans#śmierć i miłość#trudne sprawy

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Dziękuję za recenzję 🙂

  • To piękna i poruszająca powieść. Cieszę się, że mogłam również przeczytać ją przed premierą. Pozdrawiam! 🙂

  • Brzmi nieźle! Jest tyle pozycji, które chciałabym przeczytać, tylko skąd na to wszystko brać czas…?

    • To jest dobre pytanie? Ja często czytam w komunikacji miejskiej, o ile znajdę wolne miejsce:)

  • Okładka mnie urzekła

  • Czytałam – chwyta za serce – dosłownie i w przenośni. 🙂

  • Zacisze Lenki

    Jestem bardzo ciekawa tej książki, już wcześniej trafiła na moją listę książek do przeczytania.

  • entomka

    Coś czuję, że do czytania trzeba zabrać ze sobą też paczkę chusteczek … ale trzeba się skusić na to …

Najnowsze wpisy