Ksiązki
Agonia Paweł Kapusta

Agonia Paweł Kapusta recenzja – czy polska służba zdrowia umiera?

Stoję w kolejce do lekarza z opuchniętym gardłem i cieknącym nosem, liczę minuty, kiedy nadejdzie moja kolej do okienka rejestracji. Podchodzę. ,,Nie ma numerków” – słyszę zirytowany głos rejestratorki. A jeszcze nic nie zdążyłam powiedzieć. I co teraz?O polskiej służbie zdrowia można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest dobrze opłacana, skuteczna i przyjazna dla pacjenta. Dlaczego taka jest – opowiada  w książce Agonia Paweł Kapusta. Nie czytaj, jeśli masz słabe nerwy i wybierasz się do lekarza.

Polska rzeczywistość – służba zdrowia, którą toczy choroba

agonia paweł kapusta

źródło: Wielka Litera

Brak leków i bark numerków do lekarza. Brak lekarzy. Miesiące, a nawet lata oczekiwania do specjalistów. Skandalicznie małe płace, godziny w karetce pogotowia, na izbie przyjęć, na bloku operacyjnym. Tysiące potrzebujących i tak mało personelu. To nasza rzeczywistość w szpitalach, przychodniach i na wizytach lekarskich.

Agonia Paweł Kapusta – to reporterski zapis polskiej służby zdrowia oczami ratowników medycznych, pielęgniarek, lekarzy przyjmujących na prowincji i wielkich miastach. Pokazuje sytuację  pacjentów, którzy w biurokratycznej machinie służby zdrowia nie mają nic do powiedzenia.

Każdy z reportaży opowiada inną historię, od ratownika medycznego, którego pensja za nawet 80 interwencji w miesiącu wynosi niewiele ponad dwa tysiące złotych na rękę. Aby przetrwać musi brać dodatkowe zmiany i pracować na pół etatu jako barista. Co się bardziej opłaca – ratować życie czy parzyć kawę? Obawiam się, że coraz więcej osób może sobie odpowiedzieć, że to drugie i wtedy możemy się tylko bać – o zdrowie, o życie, o Polskę.

Agonia Paweł Kapusta – jaka jest?

Absurdy i paranoje polskiej służby zdrowia znamy wszyscy z autopsji, w Agonii Pawła Kapusty najbardziej przerażająca jest dawka, w jakiej są nam serwowane. Każdy z reportaży obnaża – zastraszająco niskie płace, dla ludzi, którzy ratują nasze życie i zdrowie. Brak wsparcia ze strony systemu, nadgodziny i 48 godzinne i dłuższe dyżury. Brak możliwości wyboru najlepszego możliwego leczenia dla pacjenta bez narażenia się na problemy ze strony NFZ. Nierówne traktowanie personelu medycznego, nadużycia władzy, wykorzystywanie stażystów.

Na kolejnych kartach dowiadujemy się, że młodych lekarzy nie ma kto uczyć zawodu, a polski szpital to miejsce, do którego lepiej nie trafiać, bo może się okazać, że w szpitalnej aptece nie ma leków, które mogą Ci pomóc. Widzimy potężne braki w zatrudnieniu i możliwości na godne życie.

Myśląc o sobie jako o pacjencie – zaczynam się bać. Bo jeśli nie stać Cię na prywatną opiekę zdrowotną – Twoje zdrowie i życie może okazać się mniej ważne niż papier, dokument NFZ czy odpowiednio wypełniona rubryczka. System odczłowiecza, nie ma żywego człowieka jest numer, zazwyczaj PESEL lub ten karty kredytowej.

Agonia Paweł Kapusta

Ballada bez happy endu

Agonia Paweł Kapusta jako autor  w przejmujący sposób obnaża dziury systemu, uwikłanie personelu medycznego i przerażającej perspektywy pacjentów. Każdy z reportaży wstrząsa trochę bardziej, coraz trudniej je czytać, a jednocześnie nie może się oderwać. Jak dłubanie w zepsutym zębie – boli, ale nie potrafisz przestać.

Zmęczenie, irytacja, brak sprzętu i personelu, brak pieniędzy i perspektyw – to polski szpital i polska przychodnia. Czytając o rzeczywistości lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych mam dla nich trochę więcej zrozumienia, trochę więcej empatii. Ale mój strach jest coraz większy.

Podobnie jak w innym reportażu o służbie zdrowia Mali bogowie Pawła Reszki dowiadujemy się o sprawach, o których nie chcielibyśmy wiedzieć. Agonia jest napisana prostym językiem, który pokazuje nam wielowymiarową prawdę. Historie i malowane słowem obrazy działają na wyobraźnie, a ludzkie historie wzbudzają emocje, tym większe, że mogą dotyczyć po części każdego z nas.

Z opowieści na opowieść  mamy coraz większe tempo, bohaterzy są z krwi i kości. A czytając mamy w głowie nie tylko ekscytację z poznawania nowych scenerii i wydarzeń, ale również obawę, stres i niepokój – bo to co opisuje Paweł Kapusta to nie chora wizja autora, a polska rzeczywistość.

Przeczytaj – na własną odpowiedzialność. Po tej książce nie śpi się dobrze, a jeszcze gorzej, kiedy na drugi dzień musisz zapisać się do lekarza lub Ty, albo ktoś Ci bliski musi iść na operację. Czy ta książka coś zmieni? Może będziesz spokojniejszy w kolejce, może zrozumiesz zdenerwowanego lekarza lub nieprzyjemną pielęgniarkę? Może zainwestujesz w prywatną opiekę medyczna? Skutki uboczne przeczytania mogą być długotrwałe i nieodwracalne.

Tytuł: Agonia

Autor: Paweł Kapusta

Liczba stron: 304

Wydawnictwo: Wielka Litera

 

Summary:

5

Przerażające reportaże, napisane w formie wciągajacej i niepokojącej opowieści o służbie zdrowia

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By paulina
Load More In Ksiązki

Zobacz również

Śmierć Komandora Haruki Murakami recenzja – nowa książka Murakamiego!

Co to musi być za książka, kiedy nie ...

O mnie


PAULINA GAWORSKA-GAWRYŚ
Psycholożka, która zakochała się w pisaniu. Wielbicielka książek wszelakich, amatorka kawy oraz małych i dużych podróży. Wie, że warto czytać i chce do tego przekonać innych. Jeśli nie wiesz, co czytać, albo gdzie pojechać - dobrze trafiłeś!

Facebook

Kawa do książki