Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

A miało być tak pięknie–recenzja

21 października 2016 paulina komentarzy 30

Pech potrafi prześladować bardzo skutecznie, jednak bohaterka książki A miało być tak pięknie doświadcza całej serii katastrof, które wywracają jej życie do góry nogami. Kiedy wydaje się, że Anna wychodzi na prostą, życie znów daje jej popalić.

A miało być tak pięknie – na emigracji?

Bohaterka, wyrusza w świat szukać swojego szczęścia. Zostawia za sobą długi, dom oraz całe swoje dotychczasowe życie, o którym niewiele wiemy. Rusza swoim małym autkiem na podbój jednego z europejskich krajów, w którym ma plan rozpocząć nowe życie, które może nie będzie usłane różami, ale będzie miłe i przyjemne. Jak bardzo los ją zaskakuje, przeczytajcie sami.

a miało być tak pięknie

Trudności ze znalezieniem mieszkania, przeżycie do pierwszego za resztki oszczędności, zapijanie zmartwień winem i próby składnego napisania cv kończą się dostaniem posady pokojówki w jednym z bogatych domów. Perypetie z gospodarzami, antytalent kucharski i upokorzenia nie pozwalają jej zagrzać miejsca na długo w wielu rezydencjach. Anna ma talent do pakowania się w kłopoty i zawiązywania co najmniej kłopotliwych przyjaźni, które mogą się skończyć dla niej bardzo poważnie. Jednak na jej drodze pojawiają się również osoby, które wyciągają do niej rękę i ratują w najgorszych momentach, w takich chwilach Anna przekonuje się, że przyjaźń to najlepsze co spotkało ją w życiu.

Kiedy kłopoty nie odpuszczają

Dziewczyna z charyzmą i magnesem na problemy, pracowita, a jednocześnie nieporadna. Jej przygody dostarczają nam śmiechu, trzymamy za nią kciuki i kibicujemy, aby wyszła na prostą. Czy jej się uda? Zakończenie naprawdę zaskakuje.

 

Przygody Anny dostarczyły mi miłych chwil. A miało być tak pięknie to książka lekka, łatwa i przyjemna, która nie skłania do głębszych przemyśleń, ale i taka nie miała być. To przyjemna rozrywka (inna książka dostarczająca dużo dobrej zabawy), z którą chętnie spędzisz wieczór po ciężkim dniu w pracy czy położeniu dzieci spać. A miało być tak pięknie to opowieść o dziewczynie, którą na pewno nie chciałybyśmy być, a jednocześnie chcemy, aby jej się udało. Dla mnie była idealna do oderwania się od stresujących zajęć i męczących obowiązków. Jesień to też czas na takie książki.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu NOVAE RES

Recenzja przedpremierowa

Tytuł: A miało być tak pięknie

Autor: A. Rook

Ilość stron: 302

Wydawnictwo: NOWAE RES

Lubicie ,,lekkie” książki? Kiedy po nie sięgacie?

Zapisz

Zapisz

#a miało być tak pieknie#literatura#na emigracji#powieść obyczajowa#powieści dla kobiet#rozterki emigrantki#w pogoni za szczęściem

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Brzmi świetnie! Ostatnio czytałam nieco cięższe książki lub pozycje branżowe, więc dla odmiany chętnie poczytam coś lekkiego, odprężającego 😉

  • Zapisujęna liście do przeczytania 🙂

  • chętnie sprawdzę 😀 Będziesz brała na warsztat nowego Harrego Pottera?

    • Właśnie się zastanawiam:) Chciałabym przeczytać, bo jako nastolatka uwielbiałam Pottera, szczególnie trzeci tom, ale zakończenie serii(teraz po prostu 7 cześć) jakoś mnie zniechęciła. Jednak jestem ciekawa co tym razem wymyśliła J.K.Rowling:)

  • Izabela Kornet

    Kojarzy mi się z piosenką Happysadu 😉 To taka książka, którą chciałabym zawsze poczytać sobie w pociągu jak wracam do domu 😉

    • O tak, rzeczywiście mają piosenkę o podobnym tytule:) A do pociągu lub autokaru idealna:)

  • Kasia Makarska

    Myślę, że sięgnę po nią. Może wciągnąć. 🙂

    • Wciąga i relaksuje:)

      • Ja lubię jeszcze coś bardziej lekkiego i równie wciągającego – komedie na małym i dużym ekranie (nawet jutro idę do kina), ale książki również czytam 😉

        • Też potrzebuję komedii i rozrywki dlatego zaplanowałam wyjście do kina z koleżankami na Bridget Jones 3:) A Ty na co się wybierasz? 🙂

  • To chyba jedna z takich pozycji „na jeden raz” 🙂 ? Doskonała na odstresowanie i do zapomnienia 🙂

  • Justyna

    Emigracja ma cienie i blaski – ja doświadczyłam tylko tych blasków, ale znam osoby, który nigdy się nie odnalazły poza granicami kraju.

    • W tej książce mimo wszystko emigracja jest pokazana bardzo pozytywnie, a jej wady są w książce obśmiewane i raczej pokazywane w krzywym zwierciadle.

  • Bardzo podoba mi się recenzja i chętnie bym przeczytała. Sama nigdy nie byłam na emigracji i często zastanawiałam się jak to jest…

    • Książka pokazuje, że emigracja nie zawsze jest wybawieniem od kłopotów.

      • Dokładnie, nie zawsze jest to wybawieniem. Czasem można taki wyjazd nazwać katastrofa. Przypomniała mi się teraz książka Polka w Londynie. Nie pamiętam fabuły ale też był opis rożnych perypetii głównej bohaterki.

  • Roman Sidło

    Króciutka ta recenzja ;(

  • Dominika Rygiel

    Dobry tytuł na chwile, kiedy ma się wszystkiego dość bo wszystko wali się na głowę. Zapiszę na „zaś” 😉 Dzięki.

  • lekkie, łatwe i przyjemne lektury to zdecydowanie coś dla mnie 🙂

  • czy to książka w stylu skomasowanego bloga?

    • Raczej nie. Bardziej typowa powieść, prowadzona z perspektywy głównej bohaterki.

  • Lucyna Pawłowska

    Chętnie przeczytam, dziękuję za recenzję!

  • Zaciekawiłaś mnie tą recenzją. Lubie czytać takie książki. Muszą ją nabyć.

Najnowsze wpisy