Czytaj na walizkach

Subiektywnie o książkach, podróżach i życiu pełnym niespodzianek

10 powodów, aby nie czekać na jutro

8 stycznia 2016 paulina komentarzy 16

Kolejny dzień odkładasz telefon do przyjaciółki, wizytę na siłowni lub napisanie projektu? Spokojnie, ja też. Zbyt wiele razy nachodziła mnie myśl, że bardzo chce coś zrobić, napisać nowy tekst, przeczytać zaznaczone posty na blogach, poćwiczyć, czy wybrać się na spotkanie z dawno niewidzianymi znajomymi. Jaka pierwsza myśl pojawiała się w mojej głowie – Jutro. Zrobię to jutro.

Co z tym życiem?

Wpadasz na genialny plan, albo planujesz remanent swojej szafy. Chcesz zmian lub pragniesz odhaczyć kolejne zadanie na liście. Niestety ze znanych sobie powodów odkładasz, odwlekasz ile możesz zrobienie zamierzonych rzeczy. A jutro wydaje się najlepszym możliwym terminem.

time-699966_1920

Niestety, jeśli jest to coś pilnego lub związanego z Twoimi obowiązkami prędzej czy później będziesz musiał to zrobić. Niedokończona sprawa będzie wisieć nad Tobą, nie pozwalając wypełni skupić się na odpoczynku czy przyjemności. Może się też tak zdarzyć, że kolejnego dnia skumuluje Ci się masa zadań, a Ty będziesz kląć na czym świat stoi.

W przypadku przyjemności, rzeczy związanych z relaksem lub rozwojem, skutkiem odłożenia danej czynności na jutro, może być jej niewykonanie i wyrzucanie sobie, nie podjęcia wyzwania czy krytykowanie siebie za zbyt dużą bierność. Tu może pojawić się żal za utraconą szansą, czy poczucie winy.

10 powodów, aby korzystać z życia

1.Juto może nie nadejść.

Nigdy nie wiesz, czy to nie jest Twój ostatni dzień. Mimo dobrego zdrowia i ogólnego bezpieczeństwa, nieprzewidziane wypadki, katastrofy i dziwne zbiegi okoliczności mogą pojawić się w życiu każdego z nas.

2.Jutro też będziesz zajęty. Nie będzie więcej czasu.

Jeśli będziesz chciał znajdziesz sobie zajęcie, aby nie robić tego co zaplanowałeś. Czas się nie rozciągnie, doba nie wydłuży, a TY znów będziesz zasypiał nad kubkiem kolejnej kawy próbując dopiąć ostatni projekt. Brak czasu i bycie zajętym to dwie najczęstsze przyczyny rozluźnienia relacji. Nie czekaj do jutra, weź telefon i zadzwoń do: mamy, babci, partnera czy przyjaciółki.

3.Jutro inni mogą nie mieć czasu.

Planujesz, że jutro zadzwonisz, złapiesz kogoś na fb, pojedziesz do niego. Jednak przyjaciele, rodzina czy znajomi mogą mieć inne plany. Nie zawsze muszą się one pokrywać z ich rozkładem zajęć. Czasem miło zrobić komuś niespodziankę i zadzwonić w niespodziewanym momencie.

4.Wypadnie Ci coś niespodziewanego.

Planujesz, że wrócisz z pracy i całe popołudnie będzie dla Ciebie. A tu nic z tego – nadgodziny, zastępstwo za kolegę, czy korki na mieści. Zakupy mogą się przedłużyć, albo zgubisz klucz do domu.

5.Będziesz chciał coś innego.

To, co fascynuje Cię dzisiaj nie znaczy, że jutro też będzie dla Ciebie ciekawe, podniecające czy równie istotne. Liczy się jedynie dzisiaj.

6.Zapomnisz.

Zwyczajna i prozaiczna sprawa – pojemność naszej pamięci jest ograniczona. Jutro może nie być ważny sensacyjny tytuł w gazecie, czy przeczytanie o najnowszych trendach w modzie. W gorączce codziennego dnia możesz zgubić zaplanowane rzeczy na jutro.

7.Zaplanujesz za dużo.

Jutro nie jest rozciągliwe i nie liczy więcej niż 24h, w tym około od 6 – 9h na sen. Mimo, iż dzisiaj oszukujesz się, że jutro będziesz bardziej wydajny, mądrzejszy i bardziej kreatywny zwyczajnie możesz się nie wyrobić z rzeczami, które sobie zaplanowałeś. Więc skróć listę o połowę.

diary-684750_1920

8.Stracisz motywację, pewność siebie, inspirację itp.

Odkładanie na jutro jest jednym z najgorszych wrogów rozpoczęcie wszelkich zmian – wprowadzenia zdrowszego trybu życia, rozpoczęcia ćwiczeń, chodzenia na zajęcia sportowe, uczenia się języków, czy spróbowania czegoś nowego. Zazwyczaj motywacja umiera następnego dnia. Więc zacznij już dziś, przez chociaż 5 min.

9.Będzie nieaktualne.

W przypadku wszelkich szkoleń, konferencji, zapisów na zorganizowane zajęcia, jeden dzień później robi różnice. Może nie być miejsc, opłaty mogą być wyższe, kupony rabatowe stracą ważność.

10.Miejsce na Twój pomysł, dlaczego nie warto czekać na jutro…

Każdy z tych punktów znam bardzo dobrze. W mitycznej krainie JUTRO pogrzebane są moje znakomite pomysły, nierozpoczęte projekty. Znajdę tam moje ujędrnione ciało, czy opowiadania, które nigdy niepowstały. Będą rozmowy, których nie odbyłam i wspomnienia o ludziach, których już więcej nie spotkam. Znajdą się szkolenia na które nie pojechałam i szanse, które straciłam, bo odłożyłam coś na jutro. A ONO NIGDY NIE NADESZŁO.

pocket-watches-436567_1920

Zapisz

#brak czasu#jutro może nie nadejść#marzenia#odkładanie na jutro#plany#prokrastynacja

Miło mi że tu jesteś, jeśli tekst Ci się spodobał. Pozostaw po sobie jakiś ślad.

Każdy komentarz to dla mnie zastrzyk motywacji.

Zobacz również moje najpopularniejsze wpisy

Poprzedni wpis

Następny wpis

  • Magdalena/Zielona Pracownia

    Chciałam ten komentarz odłożyć na później, kiedy będę miała więcej czasu wieczorem, ALE skutecznie mnie Twój wpis zniechęcił:) W moim JUTRO tez jest zbyt wiele rzeczy pogrzebanych – jutro przekładane z tygodnia na tydzień, miesiąca na miesiąc zmieniło się w „później”, jak syn skończy szkołę, jak będzie starszy (??? – cokolwiek to znaczy)…i nie obejrzałam się jak minęło 7 lat:) Naprawdę. Wróciłam na studia po 7 latach – miałam najpierw po pół roku, później po 3 urlopu…zeszło siedem. Bardzo się teraz pilnuję, żeby każde „jutro” było dziś, a każde „później” – za najdalej kwadrans:) Jeżeli cokolwiek przekładam to precyzyjnie określam nowy termin i się go trzymam, choć czasami jest trudno zwłaszcza jak robię coś, co nie sprawia mi większej przyjemności:)

    • Po pierwsze gratuluję Ci motywacji i tego zebrania się w sobie, aby dokończyć studia:) To warte podziwu, że jednak powalczyłaś ze swoim JUTREM. To dokładne określanie terminu wykonania jakiegoś zadania i tu mam na myśli nawet te najmniejsze typu: odpisać na maila, przygotować obiad itp. pomaga ze wszystkim się wyrobić. Mi jeszcze daleko do tego, żeby nic nie odkładać, ale wciąż próbuje:)

  • Na Pełnych obrotach

    Ja kiedy mam czasami ochotę zostawić coś na jutro to przypominają mi się słowa mojej mamy „żyj i pracuj tak jak by jutra miło nie być”

  • Nie warto czekać na jutro, bo może go nie być, proste 😛 Jutro zawsze wypadnie coś innego, ciekawszego, ważniejszego… Albo też nie będzie do kogo zadzwonić – to chyba najgorszy z możliwych scenariuszy… Dlatego zaczęłam dzwonić do mojej babci. Wiem, że te 15 minut czy 20 które spędzamy na telefonie dla niej są bezcenne.

  • Ja mam tytuł mistrzowski w przekładaniu wszystkiego na później i właśnie walka z tym jest moim największym wyzwaniem an 2016 🙂 Dzięki za inspiracje!

  • Staram się mówić, że: JEST TYLKO DZISIAJ. Nic więcej 🙂

  • Julka :)

    Ja najczęściej zapominam xD

    • Trzeba ćwiczyć pamięć;)

  • Bardzo dobrze to określiłaś – „mityczna kraina JUTRO”. Niestety, często do tej krainy dążę. Nie jest to powód do domu i bardzo chciałabym to zmienić, zwłaszcza że, jak piszesz, jutro wcale nie musi nadejść, nie musi być też takie, jakbyśmy tego chcieli. Dziękuję za ten wpis :).

  • Ah.. muszę przyznać, że jest to święta prawda 🙁

  • Mnie do głowy w ramach punktu 10 przyszło, że ktoś inny mógł zrealizować Twój pomysł już dzisiaj – to jest bardzo trafne jeżeli chodzi np. o startupy czy pomysł na innowacyjny biznes. Jeżeli nie zaczniesz działać już dzisiaj, ktoś może cię zwyczajnie ubiec i zrealizować pomysł, który u ciebie pozostaje jedynie w sferze marzeń i planów.

    • Dokładnie tak! Ile pomysłów przeleży w szufladzie i się zdezaktualizuje, bo ktoś pomyślał, że zrobi to jutro.

  • 10. Jutro będzie futro 😉 Co do pozostałych 9 to bardzo mądre słowa. Ja niestety za dużo rzeczy odkładam na jutro.

  • Pingback: 25 lat i jak nie umrzeć za życia - Czytaj na walizkach()

  • Pingback: Pułapki doskonałości – jak zacząć działać? - Czytaj na walizkach()

Najnowsze wpisy